• DartsPL

Dart na krańcach świata #5

Zapraszamy na piąty odcinek darterskich podróży dookoła świata. Dziś odwiedzimy Skandynawię, ale nie zabraknie dalszych podróży – do Ameryki Północnej i na Ocean Spokojny! Daniel Larsson – Szwecja Zgodnie z zapowiedzią rozpoczynamy od Półwyspu Skandynawskiego, a dokładniej Szwecji. Najlepszym darterem tego kraju jest obecnie Daniel Larsson, który na ten moment jest sklasyfikowany na 120 miejscu rankingu PDC. Obecny sezon jest dla Larssona jednym z najlepszych w całej karierze. Szwedowi udało się przebrnąć przez zawody Q School z na tyle dobrymi wynikami, że udało mu się wygrać kartę zawodniczą – przepustkę na turnieje organizowane przez PDC. Larsson pokazał, że jest w stanie rywalizować jak równy z równym z najlepszymi – w jednym z turniejów Players Championships wygrał z samym Jonnym Claytonem! Dzięki Pro Tour Card zadebiutował również na turnieju UK Open. Jego pierwszy występ na tej imprezie wypadł całkiem nieźle – udało mu się przebrnąć przez pierwszą rundę pokonując jednego z wyróżniających się zawodników młodego pokolenia Ryana Meikle. W ostatnich tygodniach wszyscy kibice mogli jeszcze lepiej poznać Larssona podczas rozgrywek PDC Home Tour. Szwed dał się poznać z bardzo dobrej strony. Wygrał grupę w pierwszej fazie turnieju, za rywali mając dużo wyżej od siebie klasyfikowanych rywali – Martina Schindlera, Dirka van Duijvenbode i Kyele’a Andersona. W 2018 roku Daniel udowodnił, że należy do ścisłej czołówki Skandynawskich darterów i zaliczył serię świetnych wyników w turniejach z serii PDC Nordic&Baltic. Miejsce w czołowej dwójce klasyfikacji generalnej tych rozgrywek dało mu kwalifikację na Mistrzostwa Świata PDC w 2019 roku. Debiutancki występ w Alexandra Palace wypadł ponadprzeciętnie. Larssonowi udało się przejść pierwszą rundę, w które ograł dużo bardziej doświadczonego Roberta Thorntona. W drugiej rundzie lepszy od Szweda okazał się Kim Huybrechts. Cody Harris „Codestar” – Nowa Zelandia Czas na podróż do strefy Australii i Oceanii. Wszyscy kibice darta dobrze zdają sobie sprawę, że Australia nie może narzekać na brak wysokiej klasy darterów – wystarczy wymienić chociażby Simona Whitlocka. Dużo gorzej sytuacja wygląda w sąsiadującej z Australią Nowej Zelandii. Obecnie jednym z nielicznych reprezentantów tego kraju, którzy pojawiają się w turniejach PDC jest Cody Harris. Codestar darta ma we krwi. Jego ojciec jest właścicielem dartshopu i próbował swoich sił w grze profesjonalnej. Udało mu się nawet pokonać jedną z ikon tego sportu – Erica Bristowa! Harris od najmłodszych lat miał styczność z dartem i nic dziwnego, że próbuje swoich sił w tej dyscyplinie. Na początku swojej kariery grał w federacji BDO, ale w 2018 rozpoczął rywalizację w PDC. Początek zmagań w nowej federacji od razu przyniósł sukces w postaci wygrania karty zawodniczej. Harrisowi udało się już dwukrotnie wystąpić na Mistrzostwach Świata PDC. W 2018 roku jego przygoda z czempionatem zakończyła się w pierwszej rundzie po porażce z Ianem Whitem. W 2019 roku udało mu się już wyjść zwycięsko z jednego starcia – w pierwszej rundzie ograł 3-2 Martina Schinldera. Codestar jest też regularnym reprezentantem swojego kraju podczas World Cup of Darts. Nowa Zelandia jak dotąd nie potrafiła jednak odnieść znaczącego sukcesu. Obecnie kariera Cody’ego zwolniła – nie udało mu się utrzymać w zawodowym tourze. W obecnym sezonie widzieliśmy go jednak podczas UK Open, gdzie odpadł w 2 rundzie. Jeff Smith „The Silencer” – Kanada Na koniec przeniesiemy się do Ameryki Północnej. Obecnie jedynym zawodnikiem w Pro Tourze, który reprezentuje ten kontynent jest Kanadyjczyk Jeff Smith. Wszystkim starszym kibicom darta Kanada będzie kojarzyć się z Johnem Partem. Darth Maple dwukrotnie zdobywał tytuł mistrz świata PDC i swego czasu należał do ścisłej darterskiej czołówki. Part rozpoznawalny był także dzięki swojemu walk-onowi w rytm marszu imperialnego z filmów Satr Wars. W ubiegłym sezonie drużynę Klonowego Liścia w rozgrywkach PDC reprezentował młody Dawson Murshall, który wydawał się być jednym z ciekawszych zawodników młodego pokolenia. Jak na razie jego kariera nie potoczyła się zgodnie z oczekiwaniami i to Jeff Smith jest na ten moment jedynym Kanadyjczykiem w Tourze. The Silencer swoje największe sukcesy odnosił w federacji BDO. W 2016 roku doszedł aż do finału Mistrzostw Świata BDO! Po drodze do sukcesu udało mu się wyeliminować między innymi jedną z legend BDO – Martina Adamsa. W finale przegrał jednak ze Scottem Waitesem. Na przestrzeni ostatnich lat Jeff nie mógł zdecydować się co do wyboru federacji, w której osiądzie na stałe. W 2020 roku powrócił jednak do PDC, rozpoczynając swoja przygodę od udanego występu podczas Q School. W ostatnich tygodniach Smith, podobnie jak większość darterów zrzeszonych w PDC, wziął udział w rozgrywkach PDC Home Tour. The Silencer pokazał się kibicom z bardzo dobrej strony i odpadł dopiero w drugiej fazie turnieju. #pdc #darts #pdcEurope Autor - Arkadiusz Salomon Zdjęcie - mastercaller.com