• DartsPL

Kto zostanie Mistrzem Świata?

Odliczanie dobiega końca! Mistrzostwa Świata wystartują już we wtorek 15 grudnia! Najwyższy czas przyjrzeć się turniejowej drabince i sprawdzić co czeka nas w podczas najbliższych dni rywalizacji.

Do Mistrzostw Świata został 1 dzień! Zapraszamy na 10 unikalnych tekstów, które przygotują Was na największe darterskie wydarzenie w roku. Oto dziewiąty z nich. Nasze wielkie odliczanie dobiega końca! Do Mistrzostw Świata został już tylko jeden dzień – to oznacza, że już jutro od godziny 19 na scenie Alexandra Palace zaczną pojawiać się najlepsi darterzy świata i rozpoczną rywalizację o miano tego jednego najlepszego na świecie. Jak zwykle turniej mistrzowski będzie rozegrany na przestrzeni ponad 2 tygodni z przerwą na okres świąt Bożego Narodzenia. Pierwsza faza rozgrywek trwać będzie od 15 do 23 grudnia i w jej trakcie zapadną rozstrzygnięcia w dwóch pierwszych rundach imprezy. Po kilkudniowej przerwie najlepsi darterzy powrócą do Alexandra Palace 27 grudnia i rozstrzygną między sobą sprawę tytułu Mistrza Świata. Wielki finał imprezy zaplanowano na 3 stycznia 2021 roku! W dwóch pierwszych rundach zawodnicy będą rywalizować do 3 wygranych setów. Regulaminową nowością będzie rozgrywanie decydującego lega w ostatnim secie, tak aby skrócić mecze i uniknąć opóźnień w rozgrywaniu kolejnych spotkań. Przyjrzyjmy się turniejowej drabince i sprawdźmy co czeka nas w tegorocznej edycji najważniejszego darterskiego turnieju na świecie. Faworyci Faworytem bukmacherów do triumfu w Mistrzostwach Świata pozostaje Michael van Gerwen. Holender pomimo dość przeciętnej jak na siebie drugiej połowy obecnego sezonu wciąż uznawany jest za najpoważniejszego kandydata do wygranej w całym turnieju. Mighty Mike w ubiegłym roku dotarł do samego finału, ale w nim musiał uznać wyższość Petera Wrighta. W tegorocznej edycji Gerwen będzie bronił punktów wywalczonych dwa lata temu, gdy wygrał cały turniej. Oznacza to, że jeżeli podczas Mistrzostw Świata 2021 wypadnie on gorzej niż drugi w rankingu Snakebite to straci pozycję lidera Order of Merit! Holender na pewno będzie niezwykle zmotywowany i postara się o jak najlepszy wynik i obronę pierwszego miejsca w światowym rankingu. Holender rozpocznie rywalizację w sobotę 19 grudnia, a jego pierwszy rywalem będzie zwycięzca rywalizacji Ryana Murraya z Lourencem Llaganem. W kolejnych rundach jego potencjalnymi rywalami będą Joe Cullen lub Jonny Clayton, a w ćwierćfinale Michael może zmierzyć się z Davem Chisnallem lub Dimitrim van den Berghiem. Forma Holendra w ostatnich miesiącach była mocno nierówna i wciąż nie wiadomo czy w Alexandra Palace zobaczymy go w swojej najlepszej dyspozycji. Dla kibiców Gerwena pocieszający jest na pewno ostatni występ podczas Players Championship Finals, gdzie Mighty Mike sięgnął po końcowe zwycięstwo. Michael w okresie po pandemii nie raz pokazywał, że nie jest robotem i można go ograć. Z drugiej strony przy zawodniku tak dużej klasy zawsze należy się spodziewać galaktycznej formy. Początkowe rundy nie powinny sprawić Mike’owi większych problemów, ale rywalizacje z będącymi w świetnej formie Claytonem czy van den Berghiem mogą okazać się dla niego bardzo trudnymi przeprawami. Sam Holender przyznał, że w ostatnim czasie czuje się coraz lepiej i wierzy, że w Alexandra Palace przy tarczy powróci „stary Michael” W walce o końcowe zwycięstwo na pewno liczyć się będą Peter Wright i Gerwyn Price. Szkot będzie bronił tytułu wywalczonego przed rokiem, ale trzeba przyznać, że jego forma również nie należała w ostatnim czasie do najwyższych. Wrightowi udało się co prawda zatriumfować w Mistrzostwach Europy, ale w pozostałych dużych turniejach, które odbyły się w drugiej części roku zawodził i przedwcześnie z nich odpadał. Podczas Grand Slam of Darts nie udało mu się nawet wyjść z grupy, a w World Grand Prix odpadł już w pierwszej rundzie. Swoją przygodę z Mistrzostwami Świata rozpocznie już pierwszego dnia w ostatnim wtorkowym meczu. Jego rywalem będzie Steve West lub Hindus Amit Gilitwala. Wright na pewno będzie faworytem rywalizacji, ale jeżeli jego rywalem zostanie Anglik to na pewno nie będzie to dla obrońcy tytułu spacerek. W kolejnych rundach Snakebite może liczyć na jeszcze większe wyzwania w postaci Gabriela Clemensa oraz miejmy nadzieję Krzysztofa Ratajskiego. Jeżeli Wright nie przygotował na najważniejszy turniej w roku topowej formy to nie można wykluczać jego przedwczesnego odpadnięcia. Sam Szkot przyznaje, że nie odczuwa na sobie ciążącej presji. Wright w przedturniejowych wypowiedziach przyznał, że już został Mistrzem Świata i bez względu na to co teraz się wydarzy nikt nie jest w stanie odebrać mu tego momentu. Duże szanse na wygranie swojego pierwsze Mistrzowskiego tytułu będzie miał Gerwyn Price. Walijczyk przez wiele tygodni obecnego sezonu wyrastał na czołowego zawodnika Touru i w obliczu słabszej formy Gerwena i Wrighta wielu uznawało go za najlepszego dartera na świecie. Icemana niewątpliwie stać na świetną grę i ogrywanie najlepszych i jeżeli w Londynie zaprezentuje się ze swojej najlepszej strony to będzie w gronie faworytów do końcowego triumfu. Najlepszym wynikiem Gerwyna w Mistrzostwach Świata był półfinał osiągnięty w ubiegłorocznej edycji turnieju. W tym roku Price niewątpliwie będzie chciał poprawić to osiągnięcie i posmakować gry w finale najważniejszego darterskiego turnieju. Wygrane w turniejach World Grand Prix i World Series Finals pokazały już niedowiarkom, że Walijczyka stać na seryjne wygrywanie turniejów telewizyjnych i w obecnych rozgrywkach Price jedynie umocnił swoje 3 miejsce w rankingu Order of Merit. Droga Price’a w początkowych rundach nie jest jednak usłana różami. Swój pierwszy mecz w Alexandra Palace Gerwyn rozegra 21 grudnia, a jego rywalem będzie Luke Woodhouse lub Jamie Leiws. Już w czwartej rundzie Walijczyka może czekać niezwykle trudne starcie z będącym w świetnej formie Jose de Sousą! W ćwierćfinale może za to dojść do kolejnego hitowo zapowiadającego się starcia z Nathanem Aspinallem! W pełni skoncentrowany i będący w swojej najlepszej formie Price jest jednak w stanie zmieść z powierzchni ziemi każdego, nawet najtrudniejszego rywala. Sam zainteresowany przyznaje, że jego zdaniem miniony rok był jego najlepszym sezonem w karierze i liczy na przeniesienie swoich świetnych wyników na dobrą postawę w Mistrzostwach Świata. Do boju Ratajski! W jednym z wcześniejszych tekstów przybliżaliśmy sylwetki potencjalnych rywali Krzysztofa ratajskiego w drugiej rundzie tegorocznych Mistrzostw Świata. Jeżeli Polakowi uda się, w co głęboko wierzymy, ograć Ryana Joyce lub Karela Sedlacka to w trzeciej rundzie czeka go potencjalne starcie z kolejnym niezwykle wymagający przeciwnik – Simonem Whitlockiem. W kolejnych rundach drabinka Polaka nie staje się łatwiejsza – w gronie jego potencjalnych rywali są Peter Wright, James Wade czy Ian White. Oczywiście jest to jedynie wróżenie z fusów, bo nie sposób przewidzieć ewentualnych niespodzianek i porażek faworytów. Nie zmienia to jednak faktu, że droga Polaka do dalszych rund Mistrzostw Świata nie będzie najprawdopodobniej należeć do najłatwiejszych. W ubiegłym roku Polak pożegnał się z imprezą w trzeciej rundzie i nieznacznej porażce z przyszłym półfinalistą turnieju – Nathanem Aspinallem. Liczymy, że Krzysiek w Alexandra Palace zażegna swoje problemy z trafianiem podwójnych i pomimo trudnej drabinki będzie jednym z czarnych koni rozgrywek. W gronie zawodników, których stać na sprawienie niejednej niespodzianki i dotarcie do dalszych faz turnieju można wyróżnić jeszcze parę nazwisk spoza ścisłej światowej czołówki. Uwaga kibiców na pewno skupiona będzie na Jose de Sousie i Devonie Petersenie. Obaj spisywali się w tym sezonie wprost wyśmienicie, a udany występ na Mistrzostwach Świata byłby dla nich wisienką na torcie. Portugalczyk liczy na podtrzymanie swojej świetnej dyspozycji z turnieju Grand Slam of Darts i wykonanie kolejnego kroku w kierunku czołowej 10 Order of Merit. The Special One swoją przygodą z Mistrzostwami rozpocznie od pojedynku z Davidem Evansem lub Rossem Smithem. W dalszej części drabinki czai się na niego wspominany już wcześniej Gerwyn Price, ale Portugalczyk nie raz pokazywał już w tym sezonie, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Reprezentant RPA również jest w gronie zawodników rozstawionych, a w drugiej rundzie zmierzy się z lepszym z pary Steve Lennon – Daniel Larsson. W przypadku wygranej Devon prawdopodobnie zmierzy się z Michael Smithem! Wśród nierozstawionych darterów również znalazło się parę ciekawych nazwisk. Uwagę przykuwa przede wszystkim niezwykle charakterystyczna postać Dirka van Duijvenbode. Holender w pierwszej rundzie zmierzy się z niedawnym zwycięzcą Młodzieżowych Mistrzostw Świata – Bradleyem Brooksem. W przypadku zwycięstwa król bakłażanów zagrałby z Robem Crossem. Wszyscy zdajemy sobie sprawę w jakiej formie znajduje się w tym sezonie Voltage i w rywalizacji z Holendrem nie będzie on zdecydowanym faworytem. Warto będzie też śledzić poczynania Demona Hety. Australijczyk w obecnych rozgrywkach udowodnił, że nawet najlepsi rywale muszą się liczyć z jego umiejętnościami. The Heat rozpocznie turniej od starcia z Amerykaninem Dannym Baggishem, a w drugiej rundzie zmierzy się z będącym w kryzysie Adrianem Lewisem. Siła kobiet Ubiegłoroczny historyczny występ w Mistrzostwach Świata Fallon Sherrock, otworzył oczy darterskiego świata na poczynania kobiet. W tegorocznej edycji turnieju Sherrock niestety zabraknie, ale płeć piękną reprezentować będą Lisa Ashton i Deta Hedman. Dla Ashton dobry występ w Mistrzostwach Świata może być kolejnym znaczącym osiągnięciem i potwierdzeniem jej przynależności do czołówki światowego darta. Jedyna kobieta posiadająca kartę zawodniczą w pierwszej rundzie podejmie swojego rodaka – Adama Hunta. Lancashire Rose nie raz pokazywała już w tym sezonie, że stać ja na wyrównaną rywalizację z wymagającymi przeciwnikami i w starciu z Huntem nie pozostaje bez szans. To właśnie na Ashton spoczywa presja nawiązania do dobrych wyników Sherrock sprzed roku. Druga z reprezentantek płci pięknej Deta Hedman zmierzy się z Andym Boultonem. Dla posiadającej jamajskie korzenie Angielki tegoroczny występ w Mistrzostwach Świata będzie debiutem w Alexandra Palace. Hedman udało się zwycięsko przejść przez turnieje kwalifikacyjne dla kobiet i w nagrodę będzie mogła zasmakować występu na największej darterskiej scenie świata. W przypadku wygranych obie reprezentantki Anglii zagrałyby w drugiej rundzie z zawodnikami rozstawionymi. Potencjalnym rywalem Ashton jest Jamie Hughes, a Hedman w przypadku zwycięstwa w pierwszej rundzie zagrałaby ze Stephenem Buntingiem. Egzotyczne pojedynki Jedną z wyjątkowych cech Mistrzostw Świata jest ich globalność. Przy okazji turnieju mistrzowskiego mamy okazję zobaczenia w akcji wielu zawodników z bardziej egzotycznych regionów świata, którzy na co dzień nie rywalizują w Europie. Swoją liczną reprezentację będzie miał chociażby kontynent azjatycki. Dla graczy z Azji Mistrzostwa Świata są jedną z nielicznych okazji do zaprezentowania się szerszej publice. W Alexandra Palace zobaczymy przede wszystkim żywą legendę azjatyckiego darta – Paula Lima. Reprezentant Singapuru rozpoczynał swoją karierę ponad 40 lat temu, a swoje pierwsze Mistrzostw Świata (BDO) zaliczył w 1982 roku! Lim w pierwszej rundzie zmierzy się z Lukiem Humphriesem. Pośród reprezentantów Azji na dobre wyniki stać również Lourence’a Llagana. Filipińczyk w ostatnich dwóch edycjach regularnie kwalifikował się na najważniejszy turniej federacji PDC, a w tym roku będzie miał szansę na odniesienie swojego pierwszego zwycięstwa w Alexandra Palace! Już pierwszego dnia turnieju zobaczymy w akcji najlepszego dartera Ameryki Południowej – Diogo Portelę. Brazylijczyk zmierzy się ze Stevem Beatonem, dla którego będą to 30 Mistrzostwa Świata z rzędu (licząc turnieje mistrzowskie w obu federacjach)! Tegoroczny turniej będzie też rekordowym pod względem ilości krajów, które wystawiły w rozgrywkach chociaż jednego reprezentanta! Przy tarczy zobaczymy zawodników aż 29 narodowości! Plan gier pierwszego dnia Mistrzostw Świata (15.12.2020) 19:00 – Steve West – Amit Gilitwala 20:00 – Steve Beaton – Diogo Portela 21:00 – Jeff Smith – Keane Barry 22:00 – Peter Wright – Steve West/Amit Gilitwala Autor - Arkadiusz Salomon Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.