• DartsPL

Michael van Gerwen z pierwszym tytułem w 2021

Viaplay Nordic Darts Masters 2021 padło łupem Michaela van Gerwena. Holender, w końcu dopiął swego, i wygrał turniej w tym roku. Jego sensacyjną rywalką w finale była Fallon Sherrock.


W ciągu dwóch dni 16 darterów rywalizowało w hali Forum w Kopenhadze w pierwszym evencie World Series 2021. Wyniki tych zawodów nie są uwzględnione w PDC Order of Merit.


Co to za turniej?

Nordic Darts Masters tak naprawdę miał się odbyć w 2020, lecz z powodu pandemii został przeniesiony. Udział w nim miała zapewniona ówczesna pierwsza czwórka rankingu PDC – Price, Wright, van Gerwen i van den Bergh; czwórka zaproszona przez PDC – Aspinall, Anderson, Clayton i Sherrock oraz ośmiu zawodników z federacji Nordic&Baltic. Czwórka Labanauskas, Kantele, Razma i Larsson mogli zagrać, ponieważ w 2020 byli posiadaczami karty zawodniczej (obecnie Kantele wypadł z tego grona). Do uczestników dołączyło pierwszych trzech Duńczyków w Tourze Nordic&Baltic (jako gospodarze) i byli to – Jorgensen, Heinsoe oraz Poulsen. Stawkę uzupełnił zwycięzca kwalifikacji – Szwed Engstrom.


Do ósemki z PDC dolosowano ośmiu graczy z regionu w ten sposób utworzono fazę last16. Od piątku do soboty rozegrano cały turniej w systemie KO. W hali Forum zgromadzona była około czterotysięczna publiczność, która umilała nam oglądanie zmagań. To pokazało, że dart w Skandynawii żyje i ma się dobrze.


Fenomenalny rajd Sherrock

To, że Sherrock raz na jakiś czas potrafi rozkochać w sobie darterski świat wiemy od czasów pamiętnych Mistrzostw Świata PDC. Queen of the Palace dołączyła do stawki Nordic Darts Masters z dziką kartą, co wywołało mieszane uczucia wśród kibiców. Umożliwienie kobiecie zagrać w evencie World Series to jak najbardziej dobra decyzja. Zwłaszcza po fiasku z Women’s Series promowanie darta wśród płci pięknej jest potrzebne bardziej niż zwykle. Hejterzy podważali głównie poziom gry Angielki. Patrząc na jej poczynania w ostatnim czasie można było podejrzewać, że nie będzie w stanie wspiąć się na poziom najlepszych. Jednak im bardziej turniej się rozkręcał, tym więcej buzi zostało przez Fallon zamkniętych. Najpierw dość spokojnie pokonała Nielsa Heinsoe 6:1. W ćwierćfinale jej rywalem miał być Gerwyn Price, lecz Iceman z powodu bólu w łokciu zdecydował się zrezygnować z dalszej gry. Swoją decyzję tłumaczył napiętym grafikiem w nadchodzących miesiącach i chęcią gry w najważniejszych turniejach. Nie chciał po prostu pogłębiać kontuzji. Wobec takiego obrotu spraw Sherrock otrzymała wolny los, a w last4 zmierzyła się van den Berghiem. Na początku tego starcia oboje byli po przeciwnych biegunach. Dimi zaczął kapitalnie i kontrolował mecz. Queen of the Palace dołowała i nieczęsto dochodziła do głosu. Belg prowadził już 8:2. Potem 9:3. Za kilkanaście minut 10:6. Brakowało mu jednego lega do finału, ale wtedy w jego grze coś się zacięło. Zmarnował siedem lotek meczowych, a Angielka w tym czasie poczuła swoją szansę i zaczęła rozwijać skrzydła. Darterka doprowadziła do decidera. A w nim The Dreammaker nie był w stanie nawiązać walki i mając 310 na liczniku był świadkiem jak rywalka checkoutem 100 ugrywa jedenastego lega.


W spotkaniu finałowym lepiej rozpoczęła Sherrock. Wprawdzie pierwsze dwa legi wygrał van Gerwen, lecz Fallon szybko wróciła do gry z półfinału, a nawet zaryzykuję, że szło jej jeszcze lepiej. Seryjnie trafiane sześćdziesiątki, wysoka skuteczność na podwójnych i średnia około 100 zapewniły jej w pewnym momencie prowadzenie 6:3. Jednak im dalej w las tym większe wahania w jej grze były widoczne, a MvG konsekwentnie grał swoje. Ostatecznie pokonał Sherrock 11:7, a triumf zawdzięcza swojemu doświadczeniu i stabilnej grze. Warto dodać, że spotkanie było bardzo atrakcyjne i obfitowało w 11 maksów. Pierwszy finał w turnieju telewizyjnym Queen of the Palace to niewątpliwie wielki sukces i miejmy nadzieję, że po nim przyjdą kolejne.

Fallon Sherrock w Nordic Darts Masters 2021 osiągnęła pierwszy telewizyjny finał w karierze


Van Gerwen tego potrzebował

Zmagania w Kopenhadze MvG zaczął dość nerwowo. W pierwszej rundzie potrzebował decidera, by pokonać Labanauskasa, mimo że w tym meczu prezentował się dużo lepiej. W ćwierćfinale nie dał szans Razmie (10:4), który sprawił niespodziankę eliminując Aspinalla. Półfinałowe starcie z Claytonem stało na bardzo wysokim poziomie. Obaj darterzy zagrali na średniej powyżej 100. Do stanu 3:3 było bardzo wyrównanie, ale od tego momentu Mighty Mike podkręcił tempo i ostatecznie zwyciężył 11:7. Nieco ponad godzinę później okazało się, że w takich samym rozmiarach wygrał finał i tym samym zgarnął szesnasty tytuł PDC World Series of Darts, a także zainkasuje 20 tysięcy funtów. W pomeczowym wywiadzie nie krył łez. Wspominał o okresie potknięć i irytacji, który starał się przerwać jeszcze cięższą pracą niż zwykle.


Najlepsi zawsze żywią się zwycięstwami i to one napędzają ich do kolejnych. Posucha u van Gerwena trwała naprawdę długo. Po raz ostatni wznosił puchar w listopadzie 2020, gdy w finale Players Championship Finals pokonał po deciderze Mervyna Kinga (fantastyczny był to mecz). Od tego czasu zaliczył kilka większych czy mniejszych potknięć. W turniejach telewizyjnych w tym roku był zawsze blisko końcowego triumfu. W UK Open, Premier League i World Matchplay dochodził do półfinałów, ale zawsze czegoś brakowało. Zwycięstwo w Nordic Darts Masters to powrót byłej jedynki światowego rankingu na właściwy szlak i być może przedsmak kolejnych sukcesów pod koniec tego roku. Motywacja Holendra w Danii była bardzo widoczna. Jak zwykle żył meczem, krzyczał oraz nie szczędził sobie ostrych słów pod nosem po pomyłkach. Potraktował ten event bardzo profesjonalnie i od początku do końca interesowało go tylko zwycięstwo.


O skandynawskim darcie nie dowiedzieliśmy się nic nowego

To, że w federacji Nordic&Baltic występuje kilku niezłych graczy wiadomo było przed turniejem. To, że najbardziej konkurencyjni są Labanauskas i Razma, również było wiadomo przed turniejem. Litwin w starciu z van Gerwen zagrał całkiem nieźle i możliwe, że przy bardziej korzystnym losowaniu udałoby mu się wygrać pierwszy mecz. Łotysz, z kolei, nie pierwszy raz odniósł zwycięstwo z kimś z czołówki, ale jego gra jest bardzo niestabilna, a wahania formy są zbyt duże, by te triumfy były czymś regularnym, a nie wyjątkami. Jeśli chodzi o pozostałych graczy, których zobaczyliśmy w czasie Nordic Darts Masters, są to zawodnicy po prostu przeciętni. Być może przy okazji turniejów Q-School udałoby im się wywalczyć kartę zawodniczą, jeśli w danym dniu wstrzelą się z formą, lecz utrzymanie jej po dwóch latach w PDC, na ten moment przynajmniej, wydaje się być poza ich zasięgiem.


Komplet wyników Nordic Darts Masters2021:

Pierwsza runda

Dimitri van den Bergh (90.08) 6-4 Johan Engström (87.92)

Jonny Clayton (99.10) 6-0 Ivan Springborg Poulsen (81.21)

Madars Razma (95.83) 6-4 Nathan Aspinall (96.02)

Gerwyn Price (90.44) 6-3 Daniel Larsson (85.93)

Gary Anderson (95.40) 6-3 Andreas Toft Jörgensen (80.96)

Fallon Sherrock (87.40) 6-1 Niels Heinsoe (75.56)

Peter Wright (88.61) 6-1 Marko Kantele (83.97)

Michael van Gerwen (97.72) 6-5 Darius Labanauskas (87.80)


Ćwierćfinały

Fallon Sherrock w/o Gerwyn Price

Dimitri van den Bergh (88.57) 10-8 Gary Anderson (88.25)

Jonny Clayton (103.87) 10-3 Peter Wright (97.76)

Michael van Gerwen (101.60) 10-4 Madars Razma (89.72)


Półfinały

Fallon Sherrock (88.39) 11-10 Dimitri van den Bergh (89.88)

Michael van Gerwen (101.55) 11-7 Jonny Clayton (101.87)


Finał

Michael van Gerwen (98.54) 11-7 Fallon Sherrock (96.20)


Autor: Tomasz Brodko

Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.