• DartsPL

„Moja pozycja w Order of Merit to największy sukces w karierze”

Zapraszamy na kolejny wywiad na DartsPL! Z Rossem Smithem rozmawialiśmy o World Grand Prix, jego obecnej sytuacji w PDC, a także o lokalnych turniejach w UK.


Ross Smith (ur. 12 stycznia 1989 w Dover w Anglii) – angielski gracz darta. Triumfator turnieju Players Championship w 2021 oraz ćwierćfinalista UK Open w 2019 roku. Aktualnie 27. gracz na świecie. Podczas niedawno zakończonego World Grand Prix dotarł do drugiej rundy. Najpierw pokonał 2:1 Andrew Gildinga, a następnie przegrał 2:3 z Martinem Lukemanem.


[DartsPL]: Jak bardzo zadowolony jesteś ze swojej gry podczas World Grand Prix? Jesteś rozczarowany po porażce z Martinem Lukemanem?

[Ross Smith]: Szczerze mówiąc, nie jestem usatysfakcjonowany z mojej gry. Nie zaprezentowałem tak dobrej formy, z jaką przyjeżdżałem do Leicester. Z drugiej strony nie było też aż tak źle. W obu meczach rywalizacja była wyrównana, a to powód do radości.


Podczas WGP miało miejsce kilka incydentów pomiędzy graczami a kibicami. Czy to prawda, że trudniej się gra przy małej publiczności niż przy głośnym tłumie?

Tak, to zdecydowanie prawda. Przy małej grupie kibiców słychać każdy krzyk. Gdy jest ich więcej, do uszu dociera tylko ogólny hałas.


Czy podobała Ci się gra w formacie double in-double out? Czy widziałbyś więcej turnieju w kalendarzu z niestandardowymi zasadami?

Myślę, że gra w tym formacie to świetny pomysł, ale właśnie dlatego że to jeden event w roku. Mimo wszystko chętnie widziałbym jakieś eksperymenty z formatem. Zwłaszcza jeśli wprowadzono by deble. Także w innym turnieju niż tylko World Cup.


Rozegrałeś kilka dobrych turniejów w PDC, ale co nazwałbyś Twoim największym sukcesem w dotychczasowej karierze?

Będąc szczerym, to sytuacja, w której teraz się znajduję, jest największym osiągnięciem. Jestem 27 na świecie! A to wszystko niedługo po tym, jak całkowicie przestałem grać w darta.


Co nazwałbyś większym wyzwaniem dla dartera – zdobycie karty PDC i obrona jej po dwóch latach czy pozycję w PDC Order of Merit w TOP32?

To proste. Miejsce w TOP32. Żeby to osiągnąć, musisz grać z najlepszymi na świecie, a przy tym być dla nich konkurencyjnym.

źródło: SkySports

Ross Smith zajmuje obecnie 27 lokatę w PDC Order of Merit, a przed nim jeszcze kilka turniejów, dzięki którym będzie miał okazję wspiąć się w rankingu jeszcze wyżej.


Kalendarz PDC pęka w szwach i pojawia się w nim wiele turniejów. Czy odczuwasz inny poziom motywacji w zależności od tego gdzie grasz? Chodzi tu o różne gratyfikacje finansowe, prestiż czy kraj rozgrywania meczów.

Nie sądzę. Gracze z TOP8 mogą sobie ustalać priorytety w zależności od długości podróży. W pełni rozumiem dlaczego odpuszczają niektóre eventy podłogowe czy European Toury. Ale dla zawodnika na moim poziomie, każdy jest jednakowo istotny.


Czy kryje się jakaś historia za Twoją ksywką? [The Smudger przyp.red.]

W sumie nie. W Anglii nazywanie The Smudger kogoś o nazwisku Smith jest dość popularne. Nie było wyboru! [śmiech] [podobnie nazywano między innymi Alana Smitha – legendarnego piłkarza Leicester City i Arsenalu dop.red.].


Czy często grasz w lokalnych turniejach na Wyspach Brytyjskich? Czasami mi się zdarza. Zwłaszcza jeśli jest dość długa przerwa w turniejach PDC. Często grałem na początku roku, kiedy eventy jeszcze nie ruszyły. Mój zespół menadżerski pomaga mi w znalezieniu odpowiednich miejsc.


A można tam spotkać innych graczy PDC?

Tak. Ich gra w pubach i mniejszych turniejach jest dość powszechna. Zwłaszcza, jeśli nagrody finansowe są wysokie. [śmiech].


Powiedz nam trochę więcej na temat Twojego rzutu. Z perspektywy telewizji wydaje się, jakbyś trzymał lotkę wszystkimi, pięcioma palcami. Czy to sposób na większą stabilizację barella?

To jest mój naturalny sposób trzymania. Nie ma tu większej historii. Na przestrzeni kilku lat pracowałem nad momentem wyrzutu, a dokładnie zatrzymaniu ręki po wypuszczeniu lotki. Wcześniej był to ruch krótki i szybki, a teraz nazwałbym go dłuższym i wolniejszym. To jest dla mnie odpowiedni sposób, z którego jestem bardzo szczęśliwy. Jak istotna jest sprawność fizyczna dla dartera?

W moim przypadku ma dużą wartość. Często chodzę na siłownię, a także gram w golfa. Z tego co wiem, większość kolegów jest podobnego zdania.


Ross, bardzo dziękujemy za rozmowę i życzymy powodzenia w dalszej karierze.

Dzięki! Trzymajcie się.


Rozmawiali: Tomasz Brodko i Arkadiusz Salomon

Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.

źródło zdjęcia tytułowego - PDCEurope