• DartsPL

Najwyższe średnie w 2020 roku

W tym tygodniu strona PDC opublikowała oficjalną statystykę średnich osiągniętych przez zawodowców we wszystkich turniejach. Przyjrzyjmy się jak to wygląda


Van Gerwen a reszta

Przez wiele lat niepodważalnym numerem jeden w świecie darta był Phil Taylor. Od pewnego czasu pałeczkę przejął Michael van Gerwen i to właśnie Holender do każdego turnieju przystępuje w roli faworyta. Trzeba przyznać, że poniżej dobrego poziomu raczej nie schodzi, ale wyniki na pewno nie są wystarczająco satysfakcjonujące. Przegrał Mistrzostwa Świata, przegrał Mastersa, przegrał European Tour 1, przegrał we wszystkich dotychczasowych Players Championship. Nie jest liderem Premier League. Wygrał UK Open (za co wyrazy szacunku). Przy czym należy sobie odpowiedzieć na pytanie: Czy po trzech miesiącach jeden tytuł to dla niego satysfakcjonujący wynik? Na pewno nie. Powiem więcej Mighty Mike nie ma nawet najwyższej średniej spośród zawodników z całej stawki. W tym rankingu lideruje Ian White. Diamond to jeden z większych przegranych obecnej sytuacji. Imponował formą, ale wszystko zostało wstrzymane przez koronawirusa. Sporo się mówi, że Ian White nie radzi sobie w turniejach o wysokiej stawce. A ja powiem więcej. On po prostu nie sprawił w nich sensacji. Na pewno nie rozczarował. W Mastersie przegrał 8:10 z Andersonem. W UK Open 6:10 z Wrightem. W ośmiu Players Chmapionship raz zwyciężył i raz był w finale. Ian White to jeden z lepiej grających darterów w tym roku, czego efektem był awans do czołowej dziesiątki rankingu. Oddaje to klasyfikacja średniej – jego wynik 100,23. Wyprzeda van Gerwena o dwie dziesiąte. To, że Anglik nie odnosi sukcesów w turniejach telewizyjnych, obrazuje ilość zarobków. Najwyższa średnia zagwarantowała mu w tym roku przychód na poziomie 33 500 funtów. Przy ponad 125 000 van Gerwena wypada blado.


Solidni Petersen i Ratajski

Podium klasyfikacji uzupełnia Peter Wright, który jako ostatni może poszczycić się wynikiem powyżej 100 punktów. Tuż za nim plasuje się bardzo dobry w 2020 Gerwyn Price. Piąte miejsce przypadło sensacyjnie Devonowi Petersenowi. African Warrior (98,46) zachwycił przede wszystkim podczas Players Championship 5. Wówczas dotarł do półfinału, a po drodze wyeliminował między innymi Roberta Crossa oraz Nielsa Zonnevelda. To właśnie przeciwko młodemu Holendrowi po raz pierwszy w meczu PDC zanotował średnią powyżej 110. Pozycję niżej znajduje się Krzysiek Ratajski. Polak ze średnia 97,46 przede wszystkim może się pochwalić triumfem w czwartej odsłonie PC.


Dobra postawa debiutantów i mistrzowski James Wade

W roku 2020 z kartą PDC debiutują Glen Durrant i Jose de Sousa. Duzza zajmuje dziewiąte miejsce ze średnia 96,65, ale przede wszystkim może się poszczycić liderowaniem w Premier League. De Sousa, mimo że brak mu sukcesów, ze swojego trzynastego miejsca i wyniku 95,63 może być bardzo zadowolony.

Na 19 pozycji znajduje się James Wade (95,13). Machine jednak lideruje w innym bardzo ciekawym zestawieniu. Niemalże 20% jego prób wyzerowania tablicy z powyżej stu punktów kończy się sukcesem. Niewiarygodny rezultat. Pod tym względem pozytywnie wyróżnia się jeszcze młody Austriak – Rusty-Jake Rodgriguez. 19-latek 19 razy skończył ze stanu 101+. Nie bez powodu jest uważany za jedną z największych nadziei darta.

Największymi nieobecnymi zestawienia TOP30 bez wątpienia są Dave Chisnall i Adrian Lewis. Obu ex-gwiazdom życzę, żeby przymusowa przerwa pomogła wrócić na prezentowany przed laty poziom.


Klasyfikacja:




#pdc #darts #average


Autor: Tomasz Brodko

Zdjęcie: UnicornDarts, PDCTV