• DartsPL

Przybij piątkę #4

Powracamy do serii, w której główną rolę odgrywa liczba 5. W dzisiejszym tekście przyjrzymy się 5 zawodnikom, którzy w przeszłości należeli do czołówki, a w tym roku próbują powrócić do Touru i rywalizują w rozgrywkach Q School.

Darterski sezon wystartował na dobre. Na dobry początek dostaliśmy od PDC turniej Masters, który zagwarantował kibicom mnóstwo emocji i darta na najwyższym poziomie. Teraz przyszedł czas na tych, którzy marzą o tym, aby pewnego dnia zagrać w turnieju telewizyjnym. 8 lutego rozpoczął się pierwszy etap rozgrywek Q School – 640 zawodników przystąpiło do rywalizacji w pierwszym etapie rozgrywek. Jak zwykle rozgrywki podzielono na rywalizację brytyjską i „reszty Europy”. Pośród zawodników walczących o wywalczenie karty znalazło się parę nazwisk, które z pewnością kojarzy wielu darterskich kibiców. Oprócz darterów, którzy stawiają dopiero swoje pierwsze kroki w profesjonalnej rywalizacji, o powrót do PDC walczą zawodnicy, którzy posmakowali już gry w najważniejszych turniejach, a w przypadku części z nich należeli do ścisłej światowej czołówki. Uwaga! W poniższym zestawieniu uwzględniłem jedynie zawodników z pierwszej grupy, która rywalizowała w dniach 8-10 lutego. Na darterów ze Stage 1B jeszcze przyjdzie czas 😉 1. Raymond van Barneveld Nie będę ukrywał, że to właśnie Holender był inspiracją do powstania takiego zestawienia. Większość kibiców darta z pewnością zna lub chociaż słyszało o Barneveldzie. Holender najpierw spędził niezwykle owocne 20 lat w federacji BDO, w której 4-krotnie wygrywał Mistrzostwo Świata. W 2006 roku ogłosił jednak swoje przejście do PDC – jak sam twierdził poszukiwał jeszcze większego wyzwania. Już w debiutanckim sezonie dostał zaproszenie do gry w Premier League i szybko potwierdził, że nie będzie potrzebował dużo czasu, aby stać się czołową postacią nowej federacji. Już w pierwszym roku udało mu się wygrać pierwszy telewizyjny turniej – UK Open , ogrywając w finale Barriego Batesa. Już rok później Barney po raz piąty w karierze został Mistrzem Świata. W finale stoczył jeden z najlepszych pojedynków w historii tego sportu, wygrywając 7-6 z samym Philem Taylorem. W ciągu kolejnych sezonów udawało mu się wygrywać lub dochodzić do finałów praktycznie każdego turnieju telewizyjnego. W swojej gablocie ma chociażby trofea za wygrane w Grand Slam of Darts (2012) i Premier League (2014). Holender przez kilkanaście lat utrzymywał się w czołówce PDC (przez 5 miesięcy był nawet na szczycie Order of Merit) i był jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników na świecie. Wystarczy powiedzieć, że zaproszenie do Premier League otrzymał nawet w 2019 roku – gdy jego forma i osiągnięcia dalekie były od tych, które prezentował w swoich najlepszych latach. Apogeum kryzysu jego gry przypadło na pierwszą rundę Mistrzostw Świata w 2020 roku, gdy przegrał 1-3 z Amerykaninem Darinem Youngiem. Barneveld przyznał, że jest to porażka, której nie może sobie wybaczyć i ogłosił przejście na emeryturę. Gdy pod koniec poprzedniego sezonu van Barneveld ogłosił swój powrót do darta i chęć wystartowania w Q Schoolu, kibice zareagowali z dużym dystansem. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy to dobry ruch ze strony wybitnego Holendra i czy będzie w stanie przygotować formę, która zagwarantuje mu ponowne wygranie karty. Jak na razie Barney zanotował solidny start. We wszystkich 3 turniejach pierwszej fazy dochodził do zaawansowanych etapów rozgrywek, a ostatniego dnia udało mu się zając miejsce w czołowej 4 i bezpośrednio zakwalifikować się do Final Stage, w którym do wygrania będą już karty zawodnicze. Bez względu na dyspozycję Holendra, oglądanie w akcji tak wybitnego zawodnika byłoby dla kibiców nie lada gratką. 2. Kevin Painter Przenosimy się do brytyjskiego turnieju Q School, w którym swój udział zgłosił Kevin Painter. W czasach swojej świetności Painter należał do darterskiego topu, a swój pierwszy wielki sukces zanotował w 2004 roku, gdy nieomal został mistrzem świata. Rozstawiony z 10 Anglik znajdował się w świetnej dyspozycji i pokonywał kolejne przeszkody dochodzą do wielkiego finału, w którym zmierzył się z Philem Taylorem. Painter prowadził już 4-1, ale ostatecznie przegrał w 13 decydującym secie. Mecz pobił ówczesne rekordy oglądalności i zgromadził przed telewizorami ponad 800 tysięcy widzów. W trakcie swojej kariery Painter miewał lepsze i gorsze momenty, ale był w stanie zaliczyć kilka dobrych występów w turniejach telewizyjnych – w 2011 wygrał turniej Players Championship Finals, a w World Grand Prix aż 5-krotnie dochodził do fazy ćwierćfinałów. Mimo tego nigdy nie udało mu się dorównać do świetnego występu z 2004 roku, gdy był kilka lotek od wygrania najważniejszego darterskego trofeum. W ostatnich latach jego forma znacząco podupadła, a w 2019 roku stracił kartę zawodniczą. W poprzednim sezonie Painter rywalizował bez większych sukcesów w turniejach Challenge Touru, a w 2021 spróbuje na nowo zagościć w darterskiej czołówce. Początek tych starań wypadł obiecująco – w 3 turnieju udało mu się zając miejsce w czołowej 4 i zobaczymy go w kolejnym etapie rozgrywek. Być może uda mu się wygrać kartę i znowu zobaczymy go w gronie najlepszych darterów PDC. 3. Darryl Fitton Czas na postać, która być może nie zwojowała federacji PDC, ale za to była jednym z czołowych zawodników w BDO. Fitton w BDO święcił naprawdę ogromne sukcesy i aż trzykrotnie udawało mu się dochodzić do półfinałów Mistrzostw Świata tamtejszej federacji. Oprócz tego ma na koncie wygrane w World Darts Trophy i Finder Masters. W PDC Anglikowi nie udało się jeszcze zabłysnąć, choć na uwagę zasługuje fakt, że swój telewizyjny debiut zaliczył podczas turnieju organizowanego właśnie przez PDC. W 1997 roku przebrnął przez rundę kwalifikacyjną World Matchplay i wystąpił w meczu pierwszej rundy turnieju przeciwko Peterowi Manleyowi. Na tym nie kończą się jego epizody w najlepszej darterskiej federacji. W 2008 roku jako finalista World Masters uzyskał kwalifikację do turnieju Grand Slam of Darts. The Dazzlerowi poszło wyśmienicie i udało mu się wyjść z trudnej grupy, w której rywalizował z Garym Andersonem, wspomnianym wcześniej Kevinem Painterem i Paulem Nicholsonem. Dzięki zwycięstwom nad Painterem i Nicholsonem zajął drugie miejsce i kontynuował swoją przygodę w turnieju w fazie play-off. Wygrana nad Denisem Ovensem zagwarantowała mu grę w ćwierćfinale, w którym po raz drugi przegrał z Garym Andersonem. Z Darrylem Fittonem związana jest jeszcze jedna ciekawostka – przez jakiś czas dzierżył on rekord najwyższej średniej meczowej w meczu telewizyjnym. W 2004 roku Darryl wykręcił średnią 114,15 w meczu International Darts League przeciwko Davy’emu Richardsonowi. Ten wynik dał mu prowadzenie w tej statystyce na długie 4 lata i został pobity przez Phila Taylora. Mimo dużego doświadczenia i wielu sukcesów na koncie tegoroczny Q School nie poszedł mu najlepiej. Fitton w trzech turniejach uzbierał zaledwie 2 wygrane i nie będzie rywalizował w Final Stage. Swoje marzenia o podboju PDC będzie musiał odłożyć na co najmniej rok. 4. Wes Newton Kolejny zawodnik z eliminacji brytyjskich, który swego czasu w PDC święcił nie byle jakie sukcesy. W swojej karierze nie udało mu się co prawda wygrać żadnego z większych turniejów, ale w latach 2013 i 2014 był jednym z czołowych darterów na świecie. To właśnie wtedy dwukrotnie dotarł do ćwierćfinału Mistrzostw Świata (ta sztuka udała mu się także w 2011) i był uczestnikiem prestiżowej Premier League. Udało mu się też osiągnąć dwa finały turniejów telewizyjnych – w 2011 roku w UK Open, gdzie przegrał 8-11 z Jamesem Wadem i w 2012 w Mistrzostwach Europy, w których przegrał 5-11 z Simonem Whitlockiem. W ostatnich latach Newton rywalizował już jednak na niższym szczeblu rozgrywek PDC – Challange Tourze. W 2019 roku zdecydował się na przejście do federacji BDO, gdzie udało mu się awansować na 29 miejsce w rankingu światowym. Jego jedna próba podboju Mistrzostw Świata tamtejszej federacji nie zakończyła się jednak sukcesem i Anglik odpadł już w rundzie preeliminacyjnej. W tegorocznym Q Schoolu podjął drugą próbę odzyskania przepustki do turniejów PDC – pierwsza w 2018 roku zakończyła się porażką. W tym roku również nie uda mu się wrócić na najwyższy poziom. Newton zajął 44 miejsce w klasyfikacji generalnej i awans do Final Stage przegrał jedynie różnicą legów! (kwalifikowało się 36 darterów). Być może w przyszłym roku Wes po raz kolejny spróbuje powalczyć o kartę. 5. Arron Monk Na koniec naszego dzisiejszego zestawienia niepokorne dziecko darta – Arron Monk. Anglik to syn innego słynnego dartera – Colina Monka, który swego czasu należał do światowej czołówki. Jego syn uznawany był za jeden z największych darterskich talentów. W 2011 z przytupem rozpoczął swoją karierę darterską i wygrał Młodzieżowe Mistrzostwa Świata PDC, w finale ogrywając… Michaela van Gerwena! Kariery obu zawodników nie potoczyły się jednak równie udanie, choć początki Monka były bardzo obiecujące. Dzięki swojemu sukcesowi zakwalifikował się do Grand Slam of Darts, ale nie udało mu się wyjść z grupy. Swój największy sukces zanotował rok później na tym samym turnieju. W 2012 roku zakwalifikował się na niego dzięki prowadzeniu w rankingu zawodników młodzieżowych i tym razem udało mu się zająć drugie miejsce w grupie, wyprzedzając Jana Dekkera i Jamesa Wade’a! Pomimo dobrych początków Monk nie był w stanie na stałe zagościć w federacji PDC. Anglikowi udało się czterokrotnie wystąpić na Mistrzostwach Świata w Alexandra Palace, ale ani razu nie przebrnął pierwszej rundy. W 2015 roku otrzymał od federacji półroczne zawieszenie za niesportowe zachowanie przy tarczy i to był początek jego problemów z utrzymaniem się w Tourze. W kolejnych latach nie udawało mu się odzyskać karty zawodniczej, ale w ostatnim czasie idzie mu coraz lepiej. W czasie pandemii z sukcesami grał w kamerkowych rozgrywkach Icons of Darts, a teraz z niezłymi wynikami próbował swoich sił w turniejach Q School. Nie udało mu się co prawda wygrać żadnego z nich, ale zajął wysoką 7 lokatę w klasyfikacji generalnej i będzie walczył w Final Stage. Być może w przyszłym roku ponownie zobaczymy Mad Monka przy tarczy. Autor - Arkadiusz Salomon Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.