• DartsPL

Skarb Kibica World Cup of Darts 2021 cz.1

9 września wystartuje World Cup of Darts 2021 w niemieckiej Jenie. W rywalizacji drużynowej wystąpią 32 nacje. W skarbie kibica będziemy przedstawiać składy i zawodników. Oto część pierwsza.


Pomimo tego, że do startu turnieju został niespełna tydzień, to organizatorzy jeszcze kilka dni temu zmieniali listę startową. W ostatniej chwili zostali skreśleni z niej Łotysze i Nowozelandczycy, a w ich miejsce zgłoszono Chińczyków i Singapurczyków. Turniejowa drabinka nie została jeszcze rozlosowana. Cały czas trwa kolejna odsłona Ligi Typerów DartsPL. Swoje głosy możecie oddawać do końca 8 września TUTAJ.


1. ANGLIA


Skład: James Wade & Dave Chisnall


"Zagraj, zagraj jak za dawnych lat" - chciałoby się zaśpiewać Anglikom, którzy od odejścia Taylora nie posmakowali zwycięstwa WCoD. W tym roku liderem kadry ma być Wade.


Komentarz: Przed nami kolejne World Cup of Darts, w którym Anglia nie będzie faworytem do końcowego triumfu. Wobec bardzo silnych składów Szkotów i Walijczyków, Anglicy na pewno nie są „pewniakiem” do zwycięstwa. James Wade zdążył w tym roku odnieść wielki sukces jakim było zwycięstwo w UK Open. Z listy rezerwowej wskoczył do Premier League, gdzie uplasował się w środku tabeli. Jednak zdążył także zanotować wpadkę – porażkę 3:10 z Humphriesem w pierwszej rundzie World Matchplay. O ile Wade jest gwarancją stabilnego poziomu gry i niezłej skuteczności, tak występy Chisnalla od pewnego czasu są niewiadomą. Wszyscy mamy w pamięci rozbicie van Gerwena 5:0 w ćwierćfinale Mistrzostw Świata PDC, lecz od tego dnia minęło dziewięć miesięcy. W tym czasie Chizzy zawędrował do drugiej rundy Mastersa, last8 UK Open i last16 World Matchplay, a popisy w Players Championship należy rozpatrywać w kategoriach rozczarowań.


Historia: Anglicy są najbardziej utytułowaną nacją w WCoD. Zwyciężali czterokrotnie, a za każdym razem tej sztuki dokonywała para Phil Taylor i Adrian Lewis. Ostatni raz puchar wznieśli w 2016 roku. Czy w tym roku przełamią złą passę? Względem poprzedniego roku zmienił się cały skład, ponieważ w 2020 kraj reprezentowali Smith i Cross. Obaj darterzy w finale polegli z Walijczykami.


Siła: ★★★★ (skala 1-5) – potencjał Anglików jest na pewno ogromny, lecz jeśli dojdzie do ich bezpośredniego starcia z Walijczykami lub Szkotami to nie będą postrzegani jako faworyci. W turnieju wiele będzie zależało od Chisnalla, który jest mniej równym graczem niż Wade.


2. AUSTRALIA


Skład: Simon Whitlock & Damon Heta


Whitlock w ostanim czasie nie błyszczy, lecz wspólnie z Hetą są w stanie stworzyć groźny duet. To naprawdę wyrównana para.


Komentarz: Nic tak nie jednoczy ludzi jak wspólna tragedia. Wobec odejścia Kyle’a Andersona, w Jenie na pewno zobaczymy bardzo zmotywowanych Australijczyków, którzy dla swojego byłego przyjaciela będą chcieli odnieść sukces. Gwiazdą rozstawionej z numerem siódmym nacji będzie po raz kolejny Simon Whitlock, ale śmiało można powiedzieć, że jego partner nie odbiega poziomem. Pomimo tego, że Heta na scenie nie odniósł w tym roku większych sukcesów, to w turniejach podłogowych dwukrotnie docierał do finału. W 2020 roku udowodnił wielokrotnie, że potrafi z sukcesami rywalizować z najlepszymi na świecie. Whitlock, z kolei, przeżywa ciężki okres swojej kariery. The Wizard nie zakwalifikował się nawet do World Matchplay, ponieważ wypadł poza czołową 16 Order of Merit. Szuka swojej formy sprzed lat, a rywalizacja w parze z Hetą może mu w tym pomóc.


Historia: Największym sukcesem Australii w WCoD są półfinały z 2018, 2014, 2012 i 2010 roku. Wówczas reprezentowali ich odpowiednio Whitlock & K.Anderson, a w trzech wcześniejszych Whitlock & Nicholson. Para Whitlock/Heta jest powtórką z poprzedniego roku. Wyrównanie najlepszego wyniku i dojście do last4 będzie rozpatrywane jako wielki sukces Australii.


Siła: ★★★ (skala 1-5) – Mniej więcej od roku Hetę można nazywać bardzo dobrym darterem, a nie tylko członkiem Touru. To właśnie na World Cupie 2020 zachwycił swoją grą wielu kibiców. Problemem Kangurów może być to, że tendencja występów Whitlocka w ostatnich miesiącach jest opadająca, lecz graczy tej klasy nigdy nie można skreślać przed turniejem.


3. AUSTRIA


Skład: Mensur Suljović & Rowby-John Rodriguez


Suljović po raz kolejny będzie musiał ciągnąć swoją reprezentację, lecz i on w tym roku wydaje się być mniej groźny niż zwykle.


Komentarz: W ciągu ostatnich kilku lat Austriacy byli nacją rozstawioną w WCoD, ale to nie ma miejsca w tym roku. Ostatnie rozstawienie (numer 8), który zwykle im przypadał, tym razem widnieje obok Niemców i wydaje się, że nie jest to przypadek. Postawa Suljovicia w PDC jest po prostu przeciętna. The Gentle stał się po prostu solidnym graczem, ale czołówka z reguły daje sobie z nim radę. Zerknijmy na jego występy na scenie w 2021. Mistrzostwa Świata – wygrał z Edgarem, przegrał z Andersonem; Masters – wygrał z Whitem, przegrał z Aspinallem; UK Open – wygrał z Białeckim, przegrał z MvG; World Matchplay – nie wystąpił. Zawsze ciężko jest ocenić kogokolwiek z braci Rodriguez. Zarówno Rowby-John, jak i Rusty-Jake co roku są przymierzani do PDC. Startują w Q-School, ale nie zdobywają karty, by chwilę później dobrze wyglądać w pobocznych tourach. Rowby-John jest drugi w Challenge Tour, a Rusty-Jake prowadzi w Development. O ile w talent Rowby’ego nie ma co wątpić, o tyle w jego zagoszczenie w środku stawki PDC już można. „Wiecznie młody” 27-latek powinien w końcu ustabilizować poziom swojej gry, lecz i w tym roku darterzy z rozstawionych krajów powinni sobie z nim poradzić.


Historia: Największym sukcesem Austrii jest ćwierćfinał, który osiągnęli między innymi w 2020. Problemem naddunajskiego kraju jest to, że w czasach, gdy Suljo był gwiazdą PDC brakowało mu partnera, ponieważ ani RJ Rodriguez ani Lerchbacher nie potrafili stworzyć z nim zgranego duetu. Skład taki sam jak w 2020.


Siła: ★★ (skala 1-5) – Suljović był gwiazdą, obniżył loty, wypadł w czołowej 20 rankingu, lata minęły, a godnego partnera dalej nie ma. Zwycięstwo Austriaków z kimkolwiek z rozstawionych nacji będzie niespodzianką, a sukces może być uzależniony od szczęśliwego losowania.


4. BELGIA


Skład: Dimitri van den Bergh & Kim Huybrechts


O ile forma van den Bergha została w tym roku potwierdzona dobrymi wynikami, o tyle Huybrechts może swoją drużynę albo wynieść na szczyt, albo pozbawić szans na sukces.


Komentarz: Reprezentacja Belgii została rozstawiona z numerem piątym i to dobrze oddaje ich potencjał w tegorocznym turnieju. Dimi van den Bergh ma za sobą bardzo dobre miesiące, które obfitowały w piąte miejsce w Premier League oraz finał World Matchplay, w którym eliminował Chisnalla, Price’a oraz Ratajskiego. Do tego dobre wyniki na scenie poszły w parze z turniejami podłogowymi, co często nie jest oczywiste. Partnerem Dimiego będzie rzecz jasna Kim Huybrechts, u którego rok 2021 nie jest obfity w sukcesy. Brak kwalifikacji do Matchplaya i zaledwie druga runda UK Open to główne powody jego niezadowolenia. Przy czym zawodnika tak doświadczonego jak The Hurricane nie wolno skreślać przed turniejem, ponieważ jeśli wstrzeli się z formą, to będzie w stanie zdobyć cenne punkty dla Belgów.


Historia: Najlepszym wynikiem dla Belgów pozostaje rok 2013, gdy bracia Huybrechts: Kim i Ronny dotarli do finału World Cupa. Tam ulegli 1:3 parze Taylor/Lewis. W 2021 po raz czwarty z rzędu wystąpią w takim samym składzie. Rok temu musieli uznać wyższość Anglików w półfinałach.


Siła: ★★★★ (skala 1-5) – na korzyść Belgów na pewno przemawia znajomość siebie nawzajem. Gra w deblu, która jest kluczowa w wyrównanych spotkaniach, powinna ich faworyzować w wielu starciach, ponieważ obaj wiedzą jak ułatwić swojemu partnerowi podejście do tarczy w kolejnej rundzie. Jeśli Kim zaprezentuje się z dobrej strony i zbliży się poziomem do Dimiego, to mogą w tym roku naprawdę namieszać.

5. BRAZYLIA


Skład: Diogo Portela & Artur Valle


Portela w tym roku po raz piąty będzie reprezentował swój kraj - brał udział za każdym razem, gdy zaproszono Brazylię.


Komentarz: Reprezentacja Brazylii prawdopodobnie nie zagości długo w World Cup of Darts 2021. W poprzednich latach miała ona swojego zdecydowanego lidera – Diogo Portelę. Obecnie forma z „The Brazilianta” lekko uszła, czego potwierdzeniem był rozczarowujący Q-School i nienajlepszy Challenge Tour. Kiedyś wydawało się, że Diogo powinien na stałe dołączyć do PDC, lecz obecnie ciężko sobie taki scenariusz wyobrazić. Brazylijczyk nie popisał się także w majowej Online Live League. Na dzień dzisiejszy dla sterników PDC Portela zostaje niezłym produktem marketingowym z egzotycznego kraju i ciekawą historią, ale nic ponad tym. Jakiś czas temu Diogo opowiadał o sobie w wywiadzie dla DartsPL. Partnerem Porteli będzie Artur Valle. Doświadczony rodak występował na WCoD w 2019 roku, lecz latynosi odpadli wówczas w pierwszej rundzie ze Szwedami. Valle to doświadczony gracz. Już w 1999 występował w prestiżowym WDF World Cup. Jest siedmiokrotnym mistrzem Brazylii. Po raz pierwszy ta sztuka mu się udała w 1992, a ostatni w 2008.


Historia: Brazylijczycy na World Cupie występują od 2017 roku. W pierwszych dwóch edycjach udawało im się wygrać swoje starcia w pierwszej rundzie, lecz ani razu nie sforsowali drugiej bariery. Za każdym razem kraj reprezentował Portela, a po raz drugi jego partnerem będzie Valle. W 2019 w tym składzie ulegli Szwedom 1:5 i zagrali na średniej 78.43.


Siła: ★ (skala 1-5) – w tym roku Brazylia jest jedną ze słabszych drużyn w stawce. Występ Valle to wielka niewiadoma, ponieważ próżno szukać w jego przypadku występów na dużej scenie w ostatnich latach. Portela z kolei, wydaje się być w dołku, a jego kariera nie rozwinęła się tak, jak zapowiadano.


Już jutro ciąg dalszy Skarbu Kibica World Cup of Darts 2021.


Autor: Tomasz Brodko


Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.