• DartsPL

Skarb Kibica World Cup of Darts 2021 cz.3

9 września wystartuje World Cup of Darts 2021 w niemieckiej Jenie. W rywalizacji drużynowej wystąpią 32 nacje. W skarbie kibica będziemy przedstawiać składy i zawodników. Oto część trzecia.



W dwóch poprzednich dniach zaserwowaliśmy wam dwie pierwsze części Skarbu Kibica (1, 2). Nie zwalniamy tempa i prezentujemy Wam 7 kolejnych drużyn, które powalczą w Jenie o tytuł najlepszej reprezentacji świata! Przypominamy również o kolejnej odsłonie Ligi Typerów – swoje głosy możecie oddawać TUTAJ.


12. Grecja


Skład: John Michael & Veniamin Symeonidis

John Michael jest kluczem do sukcesu Grecji na World Cup of Darts. Bez dobrej gry ich lidera trudno będzie myśleć o przejściu nawet jednej rundy.



Komentarz: Grecja to jedna z tych drużyn, w których obsada jednego z miejsc w reprezentacji nie budziła większych wątpliwości. John Michael, a właściwie Yannis Michail, od długiego już czasu utrzymuje się w PDC. Deadly Rose przecierał szlaki dla greckich zawodników w 2011 roku stając się pierwszy zawodnikiem z tego kraju, który wystąpił w turnieju telewizyjnym. Na przestrzeni lat Michael nie odniósł żadnych spektakularnych sukcesów, ale co jakiś czas udawało mu się zaskoczyć pozytywnym wynikiem. John już od dawna nie pojawił się na żadnym większym turnieju, a podczas mniejszych imprez również nie czaruje dobrymi wynikami. W weekend poprzedzający World Cup of Darts Grek wystąpi w turnieju European Touru na Węgrzech – być może wtedy uda mu się złapać odpowiedni rytm. Partnerem najlepszego greckiego dartera będzie sprawdzony człowiek – Veniamin Symeonidis, który towarzyszył Michaelowi w reprezentacji w trzech ostatnich edycjach turnieju. Drugi z Greków od jakiegoś czasu puka do bram PDC, ale za każdym razem odbija się od turniejów Q School. Od czasu do czasu startuje również w turniejach Challenge Touru, ale w nich również nie udało mu się odnieść żadnych spektakularnych sukcesów.


Historia: Grecy na World Cup of Darts zadebiutowali w 2016 roku i od tamtego roku rokrocznie pojawiali się w głównej turniejowej drabince. Za każdym razem w jej barwach występował John Michael, a od 3 lat jego etatowym partnerem jest Symeonidis. Tylko dwukrotnie zdarzyło się, aby Hellada przebrnęła pierwszą rudę – ostatnim razem miało to miejsce rok temu! Grecy najpierw rozbili 5-0 Szwecją, a w drugiej rundzie nie mieli najmniejszych szans w starciu z Niemcami.


Siła: ★ (skala 1-5) – Zapewne celem Greków na tegoroczny turniej będzie powtórzenie sukcesu z poprzedniego roku i awans do drugiej rundy. Przy odpowiednim losowaniu jest to możliwe, ale potencjał drużyny nie jest najmocniejszy. Zaletą duetu Michael/Symeonidis jest doświadczenie i kilkuletnia znajomość, ale pod względem umiejętności odstają od wielu ekip.


13. Hiszpania


Skład: Cristo Reyes/Jose Justicia (?) & Jesus Noguera

Wobec niewiadomej jaką jest Cristo Reyes, na lidera kadry wyrasta Jesus Noguera, który regularnie występuje w turniejach PDC.



Komentarz: Zestawienie personalne Hiszpanów jest pewną niewiadomą. Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem drużyny z Półwyspu Iberyjskiego jest Cristo Reyes – obecnie 77. zawodnik świata. Problem w tym, że ostatnim raz Reyesa przy tarczy widzieliśmy przy okazji PDC Home Touru! Hiszpan do gry miał wrócić podczas UK Open, ale wycofał się z turnieju przez problemy rodzinne. Pewniakiem do gry jest za to drugi hiszpański posiadacz karty – Jesus Noguera. Yuso w Tourze zadebiutował w 2020 roku i obecnie jest sklasyfikowany na 91 miejscu i może mieć problemy z zachowaniem karty na kolejny sezon. W obecnym sezonie jego największymi osiągnięciem jest dwukrotne dotarcie do 4. rundy turnieju Players Championship. W razie absencji Reyesa u boku Noguera do gry stanie Jose Justicia, który z niezłej strony prezentuje się w tegorocznym Challenge Tourze. Po 10 turniejach Hiszpan sklasyfikowany jest na 6. miejscu generalki, które w głównej mierze zawdzięcza wygranej w 7 turnieju i jednemu półfinałowi. Justicia potrafił w tym sezonie zaskakiwać niezłą grą na poziomie przekraczającym 90, ale trudno stwierdzić, aby był gwarancją solidnego poziomu.


Historia: Hiszpanie wystąpili we wszystkich 10 edycjach World Cup of Darts. Do tej pory pewnym punktem La Furia Roja był Toni Alcinas, a jego partnerami na przestrzeni lat byli Cristian Rodriguez, Cristo Reyes i debiutujący w ubiegłym roku Jesus Noguera. Swoje największe sukcesy Hiszpanie osiągali w pierwszych latach rywalizacji – w 2010 roku osiągnęli sensacyjny półfinał ogrywając po drodze Anglików i Szkotów (!), a w 2013 roku dotarli do ćwierćfinału. W obu przypadkach drużynę tworzyli Rodriguez i Alcinas. W późniejszych latach nie udało im się jednak nawiązać do tych świetnych rezultatów i ich przygoda z turniejem kończyła się na pierwszej lub drugiej rundzie. Podobnie było roku temu – po wymęczonej wygranej nad Włochami gładko przegrali z Holendrami.


Siła: ★★ (skala 1-5) Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że Hiszpania może stać się jednym z ciekawszych darterskich miejsc w Europie. Obecnie dart w tym kraju przeżywa jednak mały kryzys i podczas World Cup of Darts trudno będzie od nich wymagać wielkich wyników. Jesus Noguera, który ma stać się liderem kadry nie powala wynikami w PDC, a Justicia to wciąż zawodnik z szerokiego zaplecza światowej czołówki.


14. Holandia


Skład: Michael van Gerwen & Dirk van Duijvenbode

Michael van Gerwen to wciąż zawodnik genialny, ale coraz częściej zdarzają mu się wpadki. Na World Cup of Darts taka wpadka może kosztować Holandię odpadnięcie z turnieju.


Komentarz: Jak zwykle podczas darterskich turniejów Holendrzy znajdują się w gronie faworytów do końcowego triumfu. Liderem kadry niezmiennie od wielu lat jest oczywiście Michael van Gerwen. Mighty Mike przeżywa jednak ostatnio swój największy w karierze kryzys. Wystarczy powiedzieć, że w obecnym sezonie Mike wciąż czeka na swój pierwszy turniejowy triumf! W poprzednich latach taka sytuacja byłaby po prostu nie do pomyślenia. W turniejach telewizyjnych za każdym razem ktoś stawał na jego drodze do triumfu na etapie półfinałów. W UK Open po genialnym meczu Michaela ograł Luke Humphries, w Premier League lepszy okazał się Jonny Clayton, a podczas World Matchplay natchniony Peter Wright. Półfinały wielkich imprez mogą oczywiście robić wrażenie, ale wobec van Gerwena oczekiwania są znacznie większe. Partnerem Gerwena będzie debiutujący w rozgrywkach Dirk van Duijvenbode. Aubergenius zabłysnął w poprzednich rozgrywkach kapitalną formą i wobec stagnacji pozostałych holenderskich talentów wyskoczył na drugą lokatę pośród zawodników z tego kraju. Dirk zaliczył kapitalny 2020 roku, ale obecnie nie potrafi jak na razie nawiązać do świetnych wyników. Poprzeczkę postawił sobie jednak bardzo wysoko osiągając finał Grand Prix i ćwierćfinały Mistrzostw Europy, Players Championship Finals i Mistrzostw Świata. W bieżącym sezonie podczas turniejów telewizyjnych dwukrotnie ulegał Jonny’emu Claytonowi – najpierw w 5 rundzie UK Open, a ostatnio w 1 rundzie World Matchplay.


Historia: Holendrzy wystąpili oczywiście we wszystkich edycjach World Cup of Darts i triumfowali w nim aż 4-krotnie, mając na swoim koncie tyle samo wygranych co Anglicy. W aż trzech zwycięskich kampaniach Holandię reprezentował prawdopodobnie najlepszy ich duet w historii – van Gerwen i van Barneveld. W dwóch ostatnich edycjach u boku Mighty Mike występowali Jermaine Wattimena i Danny Noppert – w 2019 roku skończyło się na półfinale i przegranej z Irlandią, a rok temu Holendrzy polegli w ćwierćfinałowej batalii z Niemcami.


Siła: ★★★★ (skala 1-5) Mając w drużynie postać tak wybitną jak Michael van Gerwen trudno nie być postrzeganym w roli jednego z faworytów. Celem Holendrów z pewnością jest odzyskanie tytułu mistrzowskiego i na pewno nie pozostają oni bez szans. Van Gerwen jest co prawdo nieco słabszy niż kilka lat temu, ale za to jego partner wydaje się być znacznie solidniejszym darterem niż Wattimena i Noppert, który w kadrze występowali w dwóch ostatnich edycjach.


15. Hong Kong


Skład: Kai Fan Leung & Man Lok Leung

Dobry występ drużyny Hong Kongu w dużej mierze będzie zależał od leworęcznego Kai Fna Leunga. Jeśli posiadający kartę zawodniczą darter wejdzie na swój najwyższy poziom to Azjaci mogą w drabince sporo namieszać.


Komentarz: Do niedawna Hong Kong w darterskim świecie był dość anonimowym państwem, ale zmieniło się to za sprawą Kai Fan Leunga, który w dobrym stylu na stałe wdarł się do PDC w 2020 roku. Azjata kilkukrotnie był w stanie osiągać ciekawe wyniki, ale do tej pory nie był w stanie wyraźniej zaznaczyć swojego miejsca w światowej czołówce. W bieżącej kampanii w turniejach Players Championship tylko raz osiągnął poziom 4 rundy – w pozostałych przypadkach kończył swoje zmagania na początkowym etapie. Podczas UK Open udało mu się wygrać z Joe Murnanem i Nickiem Kennym, ale w 4 rundzie nie udało mu się ograć Brendana Dolana. Partner Leunga wyłoniony został podczas specjalnego turnieju kwalifikacyjnego. Najlepszy okazał się Man Lok Leung, który ograł między innymi etatowego reprezentanta Hong Kongu w World Cupie Roydena Lama. Lok Leung nie ma w swoim darterskim CV zbyt wielu sukcesów, ale w 2020 roku wystąpił w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata, na których ograł chociażby Geerta Nentjesa i dotarł do fazy last 32. Teraz przyjdzie czas na prawdziwy egzamin dojrzałości i grę dla swojego kraju przed telewizyjnymi kamerami.


Historia: Reprezentacja Hong Kongu zadebiutowała w 2015 roku i od tego czasu nieprzerwanie staje w szranki z najlepszymi darterskimi reprezentacjami. Do tej pory w każdej z edycji w drużynie występował Royden Lam, ale w tym roku musiał on uznać wyższość swoich kolegów. Azjaci najlepiej wspominają 2015 roku, gdy po ograniu Walijczyków i Irlandczyków dotarli do ćwierćfinału, w którym musieli uznać wyższość Szkocji. Rok temu w składzie Lam/Fan Leung odpadli w pierwszej rundzie po nieznacznej przegranej 4-5 z Łotwą.


Siła: ★★ (skala 1-5) Jeśli Kai Fan Leung wejdzie na swój optymalny poziom to Hong Kong może być dla wielu rywali bardzo niewygodnym przeciwnikiem. Wielką niewiadomą jest postać debiutanta Man Lok Leunga. Połączenie doświadczenia z młodością może jednak dać wybuchową mieszankę.


16. Irlandia


Skład: William O’Connor & Steve Lennon

William O'Connor nie znajduje się już w tak dobrej formie jak jeszcze kilka lat temu. Wraz ze Stevem Lennonem będą musieli stworzyć perfekcyjną drużynę, aby przeciwstawić się naszpikowanym gwiazdami reprezentacjom.



Komentarz: O sile Irlandii po raz kolejny stanowić będzie monolit drużyny, a nie jedna wielka gwiazda. Wyżej w rankingu Order of Merit plasuje się O’Connor, który już od wielu sezonów znajduje się w gronie najlepszych darterów świata. The Magpie to zawodnik do bólu solidny, ale bez niezbędnego do osiągnięcia większych sukcesów błysku. Na przestrzeni swoich sezonów w PDC tylko dwukrotnie udawało mu się osiągać ćwierćfinały turniejów telewizyjnych – w 2019 roku dotarł do tego etapu podczas Players Championship Finals i rok temu przy okazji Mistrzostw Europy. Do listy jego sukcesów należy również dopisać występ w Premier League jako contender podczas kolejki rozgrywanej w Dublinie. W tym sezonie wyniki Williama są jednak bardzo przeciętne – w turniejach Players Championship nie udało mu się ani razu wyjść poza 3 rundę, a podczas UK Open z grą pożegnał się już po pierwszym meczu z Maxem Hoppem. Młodszy z Irlandczyków Steve Lennon to obecnie 49 darter świata. Jeszcze kilka lat temu Lennon uważany był za niemały talent i wydawało się, że kwestią czasu będzie eksplozja jego talentu i prześcignięcie w światowym rankingu kolegi z drużyny. Tak się jednak nie stało i Lennon od kilku dobrych sezonów stoi w miejscu.


Historia: Irlandia wystąpiła we wszystkich dotychczasowych edycjach World Cup of Darts. We wszystkich swój kraj reprezentował William O’Connor, a od 3 lat jego partnerem jest Steve Lennon. Irlandczykom tylko raz udało się wyjść poza fazę drugiej rundy… i dotrzeć do samego finału! W 2019 roku O’Connor i Lennon zaskoczyli darterski świat i po ograniu Anglii i Holandii weszli do wielkiego finału, w którym ostatecznie musieli uznać wyższość Szkotów. Pozostałe ich występy… raczej do zapomnienia.


Siła: ★★★ (skala 1-5) – Szczerze powiedziawszy jest to raczej słaba trójka – O’Connor, który jest od zawsze liderem kadry nie znajduje się na pewno w swojej najlepszej formie. Lennon od dłuższego czasu utrzymuje ten sam przeciętny poziom. Przy dobrym losowaniu Irlandię stać nawet na ćwierćfinał, ale w wielu konfrontacjach nie będą faworytami.


17. Irlandia Północna


Skład: Daryl Gurney & Brendan Dolan

Wyżej w rankingu rozstawiony jest Daryl Gurney. Patrząc na tegoroczne wyniki to Brendan Dolan powinien być w drużynie Irlandii Północnej postacią numer jeden. Jeśli History Maker podtrzyma swoją dobrą formę jego drużyna może powalczyć o wysokie cele.


Komentarz: Od kilku dobrych sezonów skład reprezentacji Irlandii Północnej nie budzi większych wątpliwości. Gurney i Dolan są zdecydowanie czołowymi darterami wyspiarskiego kraju i mało wskazuje na to, aby miało się to zmienić w najbliższej przyszłości. O ile jeszcze niedawno para ta mogłaby kandydować do miana największego rozczarowania, tak obecny sezon dla obu Irlandczyków z Północy jest udany. Gurney wypadł co prawda na stałe z czołowej 10 rankingu Order of Merit, ale za w ostatnich miesiącach kilkukrotnie pokazywał, że wciąż stać go na dobre występy i grę na poziomie zawodnika z drugiej dziesiątki PDC. Dolan z kolei przeżywa renesans swojej formy i w bieżącej kampanii notuje wprost rewelacyjne wyniki. Na dowód wystarczy spojrzeć na tegoroczną klasyfikację Pro Touru, w której History Maker zajmuje wysoką 9 lokatę. Na niekorzyść obu panów działają ich wyniki w turniejach telewizyjnych – Gurney z UK Open pożegnał się dość szybko po porażce z Gabrielem Clemensem, a w World Matchplay przegrał już w pierwszej rundzie z Ianem Whitem. Dolan z niezłej strony pokazał się w UK Open, w którym odpadł dopiero w 1/8 finału po zaciętym starciu z Simonem Whitockiem, ale podczas Matchplaya odpadł już w pierwszej rundzie po przegranej 4-10 z Krzysztofem Ratajskim.


Historia: Tak jak wszystkie wyspiarskie kraje Irlandia Północna w World Cupie występuje od zawsze. Początkowo etatową parą był duet Dolan i Mickey Mansell, ale od 2016 roku Brendanowi nieprzerwanie towarzyszy Daryl Gurney. Wyniki reprezentacji był różne, ale dwukrotnie Irlandczykom z Północy udało się dotrzeć do półfinałów – miało to miejsce w 2016 i 2014 roku. Ubiegłoroczna edycja nie ułożyła się najlepiej i duet Gurney/Dolan nie poradził sobie w pierwszej rundzie z Kanadą.


Siła: ★★★ (skala 1-5) O ile trójka Irlandii była słaba tak w tym przypadku można by było nawet pokusić się o ocenę 3,5. Dobra forma Dolana oraz znacznie lepsza względem poprzedniego sezonu dyspozycja Gurneya pozwalają Irlandii Północnej na myślenie o sprawieniu kilku niespodzianek. Trudno oczekiwać walki z najsilniejszymi drużynami, ale ćwierćfinał może być jak najbardziej celem możliwym do zrealizowania. Tym bardziej, że w drabince będą rozstawieni z numerem piątym.


18. Kanada


Skład: Jeff Smith & Matthew Cambpell

Atutem Jeffa Smitha jest ogromne doświadczenie i solidna dyspozycja. W parze z Mattem Campbellem Kanadyjczycy mogą stworzyć duet groźny nawet dla najlepszych reprezentacji.



Komentarz: Pewniakiem do gry w reprezentacji Klonowego Liścia był oczywiście doświadczony Jeff Smith. The Silencer znajduje się obecnie na 62 miejscu rankingu Order of Merit i jest na dobrej drodze do przedłużenia swojego pobytu w gronie najlepszych darterów świata. Jeff nie osiąga w tym roku żadnych spektakularnych sukcesów, ale od zawsze jest gwarantem solidnego poziomu. Poza grą w turniejach podłogowych Smith wystąpił także podczas UK Open. Kanadyjczyk nie będzie wspominać go najlepiej – odpadł już w pierwszej rundzie po porażce 1-6 Martinem Schindlerem. Partnera dla kanadyjskiego numeru jeden wyłoniono na podstawie specjalnej serii turniejów. W nich najlepszy okazał się Matt Campbell i patrząc na jego tegoroczne rezultaty trzeba przyznać, że jest to sprawiedliwy rezultat. Sezon nie zaczął się dla niego najlepiej, bo w turniejach Q School bezskutecznie próbował wywalczyć sobie prawo do występów w PDC. Campbell nie dał jednak za wygraną i dopiął swego, dzięki świetnym występom w serii Challenege Touru. Ginga Ninja wygrał aż 4 takie turnieje i z dość bezpieczną przewagą zakończył rywalizację na pierwszym miejscu. Triumf w generalce zapewnił mu kartę zawodniczą na przyszły sezon oraz kwalifikację do Mistrzostw świata i Grand Slam of Darts.


Historia: Przez lata największą gwiazdą kanadyjskiej drużyny był były Mistrz Świata John Part. Mimo dużego nazwiska ekipa Klonowego Liścia nie była w stanie osiągać spektakularnych sukcesów. Najdalej Kanadyjczycy docierali do ćwierćfinału. Podobnie było rok temu, gdy Kanadyjczycy grali w tym samym zestawieniu co w tym roku. Duet Smith/Campbell ograł Irlandię Północną i Nową Zelandię, a w bitwie o półfinał poległ w starciu z Belgią


Siła: ★★★ (skala 1-5) Duet Jeff Smith i Matt Campbell pokazał już w ubiegłym roku, że potrafi rywalizować w starciu z najlepszymi ekipami. W tym sezonie młodszy z Kanadyjczyków znajduje się w formie życia i powinien być świetnym wsparciem dla doświadczonego Smitha. Trzy gwiazdki być może odrobinę na wyrost, ale wierzę, że Kanada będzie w stanie zaskoczyć niejednego faworyta. Autor - Arkadiusz Salomon Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.