• DartsPL

Steyer z kwalifikacją do Lakeside!

Sebastian Steyer dopiął swego i po Czech Open jest pewny udziału w Mistrzostwach Świata WDF. W miniony weekend w Pradze bardzo dobrze zaprezentował się Wojtek Bruliński.


Na początku 2022 oczy polskich kibiców darta powinny być skierowane na Lakeside. Właśnie tam najlepsi zawodnicy federacji WDF w pandemicznym sezonie zmierzą się na Mistrzostwach Świata WDF. Do stawki zakwalifikował się Sebastian Steyer, za co należą mu się wielkie brawa!


Czech Open z happy endem

20 listopada w praskim hotelu Pyramida odbyło się Czech Open. Na południe Sebastian Steyer jechał jako drugi zawodnik rankingu Wschodniej Europy, a jego celem było utrzymanie tej lokaty, bowiem miejsca 1 i 2 otrzymywały kwalifikację do Lakeside. Jak relacjonował sam Steyer w jego grze było za dużo nerwów. Polak w pierwszej rundzie otrzymał wolny los, w drugiej zwyciężył swoje spotkanie, ale w trzecim meczu pożegnał się z turniejem. Wtedy najważniejsze było jak poradzi sobie trzeci w rankingu Patrik Kovacs. Na szczęście Węgier także nerwowo spisywał się przy tarczy i nie zdołał wyprzedzić Steyera. Ostatnim zawodnikiem, który mógł wyrzucić Sebastiana z Mistrzostw był Pero Ljubić. Chorwat w Pradze wygrał kilka meczów, ale jego passa zakończyła się na ćwierćfinale, kiedy uległ 2:4 Dave’owi Prinsowi i ostatecznie uplasował się na siódmej lokacie.


Dla Steyera jest to bardzo duży sukces, który jest możliwy głównie dzięki turniejom na Słowacji w 2020. Wtedy Polak był drugi i piąty w trakcie dwóch dni rywalizacji. Mistrzostwa Świata wystartują 1 stycznia, a zakończą się nieco ponad tydzień później – 9 stycznia. By szlifować swoją formę Sebastian pojawi się między innymi w Anglii w rozgrywkach Modus Live League.

W Czech Open wystąpiło ponad 300 mężczyzn (zwyciężył Andy Baetens) oraz około 50 pań (zwyciężyła Deta Hedman)


Kogo jeszcze zobaczymy w Lakeside?

Z racji tego, że to początku eventu jeszcze więcej niż miesiąc, to wciąż pełna obsada nie jest znana. W turnieju mężczyzn na pewno wystąpią tak znani gracze jak Wayne Warren, Jim Williams, Martin Adams, Richard Veenstra, Thibault Tricole, Neil Duff czy Ross Montgomery. W stawce może zamieszać także obecna jedynka rankingu – Brian Raman. Belg zwłaszcza w 2021 błyszczał formą. Z Australii na ten moment kwalifikacja przypada dla Raymonda Smitha i Jeremy’ego Fagga, z Nowej Zelandii Bena Robba i Warrena Parry’ego, z USA Julesa van Dongena i Leonarda Gatesa. Za Atlantykiem o swoje miejsca walczą między innymi znani z World Cup of Darts Danny Lauby jr i Matt Campbell. W Lakeside powinni także wystąpić czołowi Rosjanie Roman Obukhov i Aleksey Kadochnikov.


Rywalizacja pasjonująco zapowiada się także wśród pań. Liderką rankingu jest obecnie Deta Hedman, a tuż za nią plasuje się Fallon Sherrock. Nieco niżej znajdziemy Beau Greaves, Anastasię Dobromyslovą oraz Aileen de Graaf. W Lakeside pojawi się także poprzednia triumfatorka Japonka Mikuru Suzuki.


Ostateczną listę uczestników poznamy po turniejach, które zostały do rozegrania oraz specjalnych kwalifikacjach. Zaplanowano je w dwóch miejscach (w Holandii i UK) na 5-go grudnia.


Błysk Brulińskiego

Wspominając o niedawno skończonym Czech Open nie sposób pominąć poczynania Wojtka Brulińskiego. Ambitny, polski darter w Pradze dotarł do ćwierćfinału. Wtedy 2:4 przegrał z Anglikiem Nickiem Fullwellem. Wcześniej do zera pokonywał między innymi Słowaka Erika Poliaka i Niemca Floriana Mullera, a także uporał się z Andreasem Harryssonem. Brulion po turnieju nie krył swojego zadowolenia:


To była moja druga wizyta na turnieju Czech Open. Pierwszy raz 6 lat temu, kiedy tak naprawdę dopiero zaczynałem się bawić w lotki. Myślę jednak, że wiedza zdobyta wtedy pozwoliła mi się czuć teraz swobodniej, wiedzieć gdzie i jak się poruszać. Mimo nie aż tak licznej obsady(nieco powyżej 300 osób w turnieju męskim i około 50 w kobiecym) można było spotkać sporo uznanych w świecie zawodników a także kilku znajomych z Polski. Hotel, w którym graliśmy jest bardzo dobrze dostosowany do potrzeb turnieju, sala gier bardzo przestronna, zawiera 40 tarcz oraz scenę. Ponadto w wolnej chwili można się udać do pięknego centrum Pragi co też dodaje temu turniejowi uroku.

Ze swojej gry jestem zadowolony. Przez cały weekend było bardzo stabilnie a w trudniejszych momentach, które też oczywiście się zdarzały, pomagała mi bardzo skuteczna gra na podwójnych. Taką perełką weekendu był chyba mecz z Andreasem Harryssonem (turniejowa 7). Tam zagrało absolutnie wszystko. Cieszy mnie to że wysoki poziom byłem w stanie zaprezentować właśnie wtedy kiedy było to najbardziej potrzebne. Bardzo dobrze grało się też w przegranym niestety meczu ćwierćfinałowym z Nickiem Fullwellem, jednak Anglik pokazał tam naprawdę fenomenalną grę i troszkę zabrakło do pełni szczęścia. Mimo wszystko cieszy to, że byłem w stanie walczyć jak równy z równym z najlepszymi zawodnikami tego turnieju.

Co do 2022 to pierwszym celem jest Qschool i zobaczymy co wydarzy się dalej. Na spokojnie i z głową chcę zaplanować swój kalendarz na nadchodzący rok.


Warto dodać, że kapitalnie radził sobie także w piątek podczas turnieju rozgrzewkowego, kiedy osiągnął półfinał. Wynik Brulińskiego w Pradze to najlepszy wynik Polaka w 2021 w eventach rangi WDF, tak więc jeszcze raz Wojtek – wielkie gratulacje i czekamy na kolejne popisy.


W Pradze zwyciężył Belg Andy Baetens, który gładko pokonał Marka Barilliego 5:0. Wśród pań Deta Hedman po deciderze triumfowała nad Laurą Turner.


Autor: Tomasz Brodko

Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.