• DartsPL

UK Open 2021 – Wade z pierwszym wielkim trofeum tego roku.

W niedzielę 7 marca zakończyły się emocje związane z UK Open. Polskich kibiców do czerwoności rozpalał Krzysztof Ratajski, sensacyjną formę prezentował Luke Humphries, ale ostatecznie najlepszy okazał się stary dobry James Wade.

Pierwszy telewizyjny turniej 2021 roku dobiegł końca! Po trzech dniach rywalizacji ze 154 uczestników UK Open pozostał ten jeden zwycięzca – James Wade. Machine potwierdził, że dobra forma z poprzednich rozgrywek nie była jedynie dziełem przypadku i w perfekcyjnym stylu rozpoczął nowy sezon. Ze świetnej strony pokazali się także polscy darterzy – Sebastian Białecki pokazał światu, że stać go na kapitalną grę przeciwko najlepszym darterom świata, a Krzysztof Ratajski po kapitalnej grze dotarł aż do ćwierćfinału. Największym przegrany turnieju jest Nathan Aspianll, który po odpadnięciu w czwartej rundzie wypadł poza czołową 10 rankingu Order of Merit. Najważniejsze wydarzenia w Milton Keynes odbyły się w sobotę i niedzielę, kiedy rozegrano decydujące fazy turnieju. Sprawdźcie jak przebiegały ostatnie dni rywalizacji UK Open!

Fenomenalny, niesamowity, genialny… W sobotę na placu boju pozostał tylko jeden reprezentant Polski – Krzysztof Ratajski. O świetnym debiucie w turnieju telewizyjnym Sebastiana Białeckigo i solidnym występie Krzysztofa Kciuka pisaliśmy przy okazji podsumowania 1 dnia UK Open. Rataj rozpoczął sobotnią rywalizację od spotkania 5 rundy z Madarsem Razmą. Polak był zdecydowanym faworytem, ale zwycięstwo wcale nie przyszło mu tak łatwo jak wyobrażaliby sobie to kibice. Przeciwnik postawił mu trudne warunki i prowadził już nawet 7-5. Na szczęście Krzysztof pozbierał się i zaliczył mocną końcówkę, wygrywając całe spotkanie 10-8. Mecz z Razmą był zaledwie przystawką, daniem głównym miało być starcie z Jonnym Claytonem w 1/8 finału. Walijczyk przed turniejem znajdował się w genialnej dyspozycji, a w meczu 5 rundy wprost zdemolował Dirka van Duijvenbode 10-3, osiągając przy tym średnią 108,3! Polak po raz kolejny mógł narzekać na losowanie – Jonny był jednym z najbardziej wymagających rywali na jakich mógł trafić. Polish Eagle w starciu z Walijczykiem wspiął się na absolutne wyżyny swojej gry. Fenomenalny, wspaniały, niesamowity, genialny – komentatorom TVP Sport Maciejowi Chorbińskiemu i Jakubowi Łokietkowi wprost brakowało słów na opisanie gry Polaka. Lotki Rataja były jakby zaprogramowane na trafianie potrójnej 20 i odpowiednich wartości podwójnych. Tak dobrze grający w ostatnich tygodniach Clayton był po prostu w rywalizacji z Krzyśkiem bezradny. Polak kolekcjonował kolejne legi i wyskoczył na prowadzenie 6-0! Większość polskich kibiców musiało zbierać swoje szczęki z podłogi. Wszyscy spodziewali się wyrównanej walce i obawiali się losów tej rywalizacji, podczas gdy Polak bez najmniejszego trudu punktował przeciwnika. W dalszej części meczu Clayton doszedł do siebie i zaczął grać coraz lepiej, ale nie był już w stanie odwrócić losów rywalizacji. Krzysiek pozwolił mu na ugranie zaledwie 3 legów! Wygrana zagwarantowała Polakowi udział w niedzielnym ćwierćfinale UK Open. Ratajski po raz pierwszy w swojej karierze zabrnął w UK Open tak daleko! Los po raz kolejny nie okazał się dla Polish Eagle’a łaskawy i sprezentował mu rywalizację z Michaelem van Gerwenem. Polak do rywalizacji z byłym liderem Order of Merit ponownie przystąpił bez większych kompleksów. Rataj kontynuował swoje bombardowanie potrójnej 20 i dwa pierwsze legi meczu z Holendrem zakończył w 11 lotkach! Średnia Ratajskiego na tym etapie wynosiła kosmiczne 146. Oczywiście Polak nie był w stanie utrzymać takiej dyspozycji przez całe spotkanie i do głosu zaczął dochodzić Mighty Mike. Mecz wyrównał się – obaj darterzy grali na średnich przekraczających 100 i żaden z nich nie był w stanie odskoczyć na przewagę większą niż jeden leg. Kluczowy dla rywalizacji był 13 leg, w którym Michael przełamał Polaka i wyskoczył na prowadzenie 7-6. Holender grał na kapitalnym poziomie i był praktycznie nieomylny na podwójnych – trafiał je praktycznie za każdym razem pierwszą lotką. Przy tak dysponowanym rywalu niezwykle trudno było wygrywać kolejne legi. Gerwen poszedł za ciosem i dopisał na swoje konto 2 kolejne legi wychodząc na prowadzenie 9-6. Ratajskiego stać było na jeszcze jeden zryw i przełamanie Holendra na 7-9. W 17 partii Mighty Mike pokazał jednak swoją klasą i efektownym checkoutem ze 126 zakończył marzenia Krzyśka o awansie do półfinału. Do Ratajskiego za mecz z Gerwenem trudno mieć jakiekolwiek pretensje – Polak zagrał na średniej 104,6 i pierwsza w karierze wygrana nad byłym liderem światowego rankingu była w zasięgu ręki. W kluczowym momencie Polakowi zabrakło tego czym tak imponował w całym turnieju – regularnego trafiania w potrójne 20. Pomimo porażki Ratajski świetnym meczem z Gerwenem podsumował swój fantastyczny występ w UK Open. Polish Eagle pokazał, że stać go na efektowną grę w najważniejszych meczach i przeciwko najtrudniejszym rywalom. Miejmy nadzieję, że gra Polaka z UK Open będzie zapowiedzią jego poczynań w tym sezonie.

Kzysztof Ratajski w UK Open stanął na wysokości zadania i dostarczył polskim kibicom mnóstwo emocji! Przebłysk Humphriesa W półfinałach poza van Gerwenem zameldowali się James Wade, Gerwyn Price i… największa rewelacją rozgrywek – Luke Humphries. Mody Anglik w końcu udowodnił swój ogromny potencjał i po ograniu 10-9 Dave’a Chisnalla zameldował się w najlepszej 8 UK Open. Większość kibiców nastawiała się na powtórkę ubiegłorocznego finału i pojedynek Michaela van Gerwnea z Gerwynem Pricem, ale sport jak zwykle okazał się przewrotny i obaj faworyci w pojedynkach półfinałowych polegli. Najpierw przegraną zanotował Walijczyk, który nie dał rady Jamesowi Wade’owi. Aktualny Mistrz Świata w konfrontacji z Anglikiem nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Machine już od pierwszych fragmentów spotkania dominował i bardzo szybko wyskoczył na prowadzenie 5-0! Price był bezradny wobec klinicznej skuteczności Jamesa na podwójnych. Iceman nie prezentował się tak dobrze jak w Mistrzostwach Świata – nie trafiał z taką regularnością w potrójne 20 i popełniał sporo błędów na doublach. Walijczyk przez całe UK Open nie prezentował się ze swojej najlepszej strony, a bliski odpadnięcia był już w ćwierćfinale, gdzie dopiero po deciderze ograł Devona Petersena. W konfrontacji z tak wymagającym i równo grającym rywalem jak Wade, niedoskonałości w grze Price zostały boleśnie obnażone. Machine pewnie dopisywał na swoje konto kolejne legi i po 8 partiach prowadził już 7-1! Price było stać na jeden zryw i doprowadzenie do wyniku 7-4, ale na dłuższą metę nie był w stanie zagrozić Wade’owi, który wygrał całe spotkanie 11-6. Do jeszcze większej niespodzianki, by nie powiedzieć sensacji doszło w meczu Humphriesa z van Gerwenem. Mecz stał na wprost galaktycznym poziomie i śmiało można go nazwać najlepszym całego turnieju! Obaj darterzy zakończyli rywalizację ze średnimi przekraczającymi 107! Wynik nie był jednak wyrównany – Humphries przy tarczy dokonywał cudów – seryjnie dorzucał na swoje konto wysokie zdobycze, kończył checkouty z powyżej 100 i w całym meczu popełnił tylko 5 błędów na podwójnych! Pomimo równie dobrej gry Gerwena to Cool Hand Luke zdominował rywalizację i wygrał całe spotkanie 11-5. Holender wprost nie mógł uwierzyć w to jak dysponowany jest jego rywali i jakim cudem przegrał spotkanie, w którym grał tak dobrze. Humphries już od dłuższego czasu uznawany jest za jeden z większych talentów i nadziei brytyjskiego datra. Były Młodzieżowy Mistrz Świata PDC nareszcie udowodnił swój ogromny potencjał na dużym turnieju telewizyjnym i zameldował się w swoim pierwszym finale takiej imprezy. Być może mecz z Gerwenem był momentem przełomowym w karierze Luke’a i pozwoli mu uwierzyć w swoje ogromne umiejętności. Do tej pory zawsze brakowało mu tego czegoś, żeby zaistnieć na dużej scenie. W Milton Keynes Humphries w końcu odnalazł brakujący element układanki.

Luke Humphries zaszokował Michaela van Gerwena swoją fantastyczną grą Doświadczenie górą W meczu finałowym Humphries niestety nie powtórzył swojego genialnego występu, a górę wzięło doświadczenie i rutyna Jamesa Wade’a. Młodszy z Anglików przestał grać tak fenomenalnie – najbardziej widać to było na podwójnych, na których zaczął popełniać masę błędów. Do bólu skuteczny i konsekwentny Wade z łatwością wykorzystywał potknięcia rywala i zdobywał na swoje konto kolejne legi. Na pierwszą przerwę Machine schodził z prowadzeniem 4-1, a w dalszej części meczu tylko ją powiększał. Wade nie miał większych problemów z przełamywaniem rywala, a sam był przy swoich legach bezbłędny – w całym spotkaniu nie przegrał żadnej partii, w której rzucał jako pierwszy. Ostatecznie zwyciężył w finale 11-5 i mógł cieszyć się ze swojego 3 w karierze triumfu w UK Open. Co ciekawe ostatni raz James triumfował w tym turnieju w 2011 roku! Po 10-letniej przerwie powrócił na tron i potwierdził jedynie swoją dobrą dyspozycję z poprzednich rozgrywek. Wygrana zagwarantowała mu również awans w rankingu PDC. W nowym zestawieniu Order of Merit Anglik plasuje się na 4 pozycji i znów możemy o nim mówić jako o zawodniku ze ścisłej czołówki światowego darta. Humphries pomimo słabszego występu w meczu finałowym również może być ze swoich poczynań niezwykle zadowolony. Sukces w telewizyjnym turnieju był tym czego brakowało jak dotąd w jego karierze. Dobra gra w starciach z najlepszymi darterami powinna być dla niego solidnym motywacyjnym kopniakiem i bodźcem do dobrej gry w tym sezonie. Dzięki awansowi do finału Humphries zanotował również awans o 8 pozycji w rankingu światowym – w najnowszym zestawieniu będzie klasyfikowany na 33 miejscu! Koniec UK Open nie oznacza końca darterskich emocji w najbliższym czasie. Już w weekend darterzy powrócą do gry przy okazji drugiego Super Series. Zapowiada to kolejną dawkę darterskich emocji i rywalizacji na najwyższym poziomie! Ćwierćfinały UK Open 2021 James Wade (98,3) 10-8 Simon Whitlock (96,7) Gerwyn Price (100,7) 10-9 Devon Petersen (99,2) Luke Humphries (98,7) 10-9 Dave Chisnall (96,0) Michael van Gerwen (102,8) 10-7 Krzysztof Ratajski (104,1) Półfinały UK Open 2021 James Wade (97,6) 11-6 Gerwyn Price (96,6) Luke Humphries (107,4) 11-5 Michael van Gerwen (106,2) Finał UK Open 2021 James Wade (102,5) 11-5 Luke Humphries (97,9) Autor - Arkadiusz Salomon Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.