• DartsPL

WDF Europe Cup 2022 za pasem

Od 28 września do 1 października w słonecznej Hiszpanii zostanie rozegrany WDF Europe Cup. W prestiżowym turnieju nie zabraknie reprezentacji Polski, która do rywalizacji wróci po sześciu latach przerwy.


Już w przyszłym tygodniu będziemy śledzić poczynania naszych reprezentantów w Gandii położonej pomiędzy Alicante a Valencią. Ośmioro biało-czerwonych, którzy wcześniej wywalczyli kwalifikację do tego turnieju, weźmie udział w jednym z bardziej istotnych eventów w kalendarzu WDF.


Format turnieju

WDF Europe Cup jest rozgrywany co dwa lata. Lecz ze względu na pandemię w 2020 został odwołany. Wobec takiego obrotu spraw fani musieli czekać aż cztery lata, by znów emocjonować się tym turniejem o naprawdę wyjątkowym formacie. W tegorocznej edycji do gry przystąpią 41 reprezentacje męskie (Austria, Belgia, Bułgaria, Katalonia, Chorwacja, Czechy, Dania, Egipt, Anglia, Estonia, Wyspy Owcze, Finlandia, Francja, Niemcy, Gibraltar, Grecja, Guernsey, Islandia, Węgry, Irlandia, Wyspa Man, Włochy, Jersey, Łotwa, Lichtenstein, Luksemburg, Litwa, Malta, Holandia, Irlandia Północna, Norwegia, POLSKA, Rumunia, Szkocja, Słowacja, Słowenia, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Ukraina i Walia) oraz 35 żeńskich (sześć nacji nie wystawiło swojego kobiecego składu - Gibraltar, Grecja, Lichtenstein, Luksemburg, Słowenia i Ukraina).


Każda reprezentacja składa się z czterech graczy każdej płci. Wszyscy darterzy i darterki wystąpią w turniejach indywidualnych, a także wewnątrz swojej płci stworzą deble, w których będą rywalizować w grze podwójnej. Dodatkowo utworzą czteroosobowe zespoły (męski i żeński), a ten sposób gry ustanowi trzecią kategorię. Zostanie również prowadzona ‘klasyfikacja medalowa’ na podstawie wyżej wymienionych formatów. Dzięki niej zostanie wyłoniona najlepsza nacja wśród kobiet i mężczyzn. Początkowe fazy singli i debli zostaną rozegrane w systemie best of 7.


Reprezentacja Polski

W Gandii czwórkę mężczyzn reprezentujących nadwiślański kraj stworzą: Sebastian Białecki, Tytus Kanik, Wojciech Bruliński oraz Dariusz Marciniak. U kobiet będą to: Aleksandra Białecka, Aleksandra Grzesik-Żyłka, Nina Lech-Musialska, a także Renata Słowikowska.


Rywalizacja singlowa mężczyzn rozpocznie się od fazy last256. Wolny los w niej otrzymali Sebastian Białecki oraz Wojtek Buliński. Bolt w last128 zagra z Irlandczykiem z Północy Davidem Glennem. Jest to doświadczony gracz, który aż dziewięciokrotnie występował w WDF World Masters (wygrywał między innymi z Andym Fordhamen). Na szczęście dla nas, jego największe sukcesy są już melodią przeszłości, a w ostatnim czasie nie zaistniał w żadnym turnieju WDF. Brulion, z kolei, sprawdzi formę lepszego z pary Galin Dimov (Bułgaria)/Victor Orteo (Hiszpania). Trudne zadanie będzie miał Tytus Kanik. Tito w last256 zmierzy się z Maltańczykiem Anthony Borgiem. W razie zwycięstwa w last128 czeka już Scott Williams, czyli stary znajomy Seby Białeckiego z Modus Super Series. Anglik zajmuje pierwsze miejsce w tegorocznym Challenge Tour i 2023 rozpocznie jako posiadacz karty PDC. Bez wątpienia Scott jest jedną z większych gwiazd hiszpańskiego turnieju. Spacerku nie będzie miał także Darek Marciniak. Różowa Pantera w last256 spotka się przy tarczy z Józsefem Rucską. Węgier jest stałym bywalcem eventów WDF. W tym roku kilkukrotnie osiągał w nich fazę ćwierćfinałów (na przykład w Serbia Open czy Balaton Masters), a w 2021 wywalczył kwalifikację do European Tour.

źródło: archiwum własne

Tytus Kanik w tym roku imponuje formą na turniejach krajowych. W rywalizacji singlowej czeka go jednak bardzo trudne zadanie, Bardzo możliwe, że w drugiej rundzie zmierzy się ze Scottem Williamsem.


Przechodząc do gier podwójnych, pierwszą parę stworzą Marciniak z Białeckim. Polacy otrzymali wolny los w last128, a w kolejnej fazie zagrają z lepszymi Siigur/Selling (Estonia) oraz Hewitt/Galliano (Gibraltar). Bardzo możliwe, że przyjdzie im rywalizować z Gibraltarczykami, których możemy kojarzyć z World Cup of Darts. Z kolei Kanik i Bruliński są zmuszeni grać już od last128. Ich pierwszymi rywalami będą Lane i Venables z Wyspy Man. W razie zwycięstwa poprzeczkę powinni zawiesić nieco wyżej reprezentanci Austrii – Schnier i Tringler.


Aż trzy Polki w pierwszej rundzie turnieju singlowego otrzymały wolny los. Nina Lech-Musialska w last128 zagra ze Słowaczką Martiną Sulovską, Aleksandra Białecka z Katalonką Nurią Plazą, a Renata Słowikowska z Francuską Carole Frison. Jako jedynej od fazy last256 przyjdzie grać Oli Grzesik-Żyłce. Reprezentantka Steel Dart Świdnica zacznie od boju ze Słowaczką Katariną Nagyovą, a w razie zwycięstwa przy tarczy spotka się z Hiszpanką Almudeną Fajardo. W grze podwójnej pierwszy duet stworzą Lech-Musialska ze Słowikowską. Biało czerwone po otrzymaniu wolnego losu oczekują na zwycięzcę meczu Simonsen/Beck-Hauglid (Norwegia) vs Said/Elfouli (Egipt). Podobnie będzie w przypadku Grzesik-Żyłki i Białeckiej, które ruszą od last64. Ich rywalkami będą Ingrouille/Williams z wyspy Guernsey.


Obsada i rys historyczny

W WDF Europe Cup 2022 nie zabraknie gwiazd na liście startowej. Moim zdaniem na papierze najlepiej wygląda team angielski: James Hurrell, Scott Williams, Joshua Richardson, Luke Littler. Konkurencyjnie prezentują się także Holendrzy: Jelle Klaasen, Wesley Plaiser, Danny van Trijp, Dennie Olde Kalter. W turnieju indywidualnym zamieszać mogą także gwiazdy innych nacji – Andy Baetens (Belgia), Patrik Kovacs (Węgry), Ciaran Teehan (Irlandia), Neil Duff (Irlandia Północna), Laszlo Kadar (Rumunia) czy Nick Kenny (Walia). W rywalizacji kobiet zdecydowanymi faworytkami są Angielki. Wysoce prawdopodobne, że kolejne trofea do gabloty dołoży Beau Greaves, która jest ostatnio w kapitalnej dyspozycji.

źródło: DailyStar

Jelle Klaasen napisze swoją kolejną historię w turnieju WDF. Tym razem indywidualnie i drużynowo będzie się starał unicestwić faworyzowanych Anglików


W obliczu pandemii turniej w 2020 został odwołany. W poszukiwaniu obrońców tytułu trzeba było cofnąć się do 2018. Jako ostatni wśród panów sukcesy święcili Martin Heneghan (Irlandia) – single, Scott Mitchell/Daniel Day (Anglia) – deble oraz team Szwedów. Wśród pań Fiona Gaylor (Szwajcaria) – single, Deta Hedman/Maria O’Brien (Anglia) – deble oraz team Angielek. Po raz ostatni Polacy wystąpili na WDF Europe Cup w 2016. Wówczas reprezentowali nas Karolina Ratajska, Katarzyna Żabka, Małgorzata Markowska, Renata Słowikowska, Krzysztof Chmielewski, Grzegorz Działkowski, Krzysztof Gontarewicz i Paweł Wołynka. W kategorii singlowej najlepiej poradził sobie Krzysiek Chmielewski, który dotarł do last16 (porażka 3:4 z Niemcem Danielem Zyglą). W grze podwójnej Wołynka/Gontarewicz w drugiej rundzie po deciderze ulegli Litwinom Barauskasowi i Labanauskasowi. W drużynówce wystąpiliśmy na etapie ćwierćfinałów, ale tam musieliśmy uznać wyższość Szkotom. W żeńskich singlach najdalej zawędrowała Karolina Ratajska (last32). W deblach nikomu nie udało się wygrać pojedynku, a w drużynówce biało-czerwone uległy 8:9 Czeszkom na etapie last16.


Historycznie WDF Europe Cup gościł największe gwiazdy światowego darta. Na przestrzeni lat sukcesy święcili tu między innymi: Glen Durrant, Jonny Clayton, Martin Adams, Co Stompe, Raymond van Barneveld, Gary Anderson, Andy Fordham, Phil Taylor czy Eric Bristow. Miejmy nadzieję, że w 2022 zostanie napisana wspaniała historia z udziałem naszych graczy i tego z całego serca im życzymy!


Wyniki na żywo będzie można śledzić TUTAJ, a stream TUTAJ.

Autor: Tomasz Brodko

Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.