• DartsPL

WDF – podsumowanie sierpnia

W minionym miesiącu w World Darts Federation rozegrano kilka turniejów. W Europie odbyły się eventy w Szwecji i Belgii, a w Australii rozegrano prestiżowy Australian Darts Open rangi platinum.


Sierpień nie był szczególnie intensywny, ale to nie oznacza, że nie ma o czym pisać. Wszak wrześniowe turnieje w Anglii i hiszpański WDF Europe Cup zapowiadają się pasjonująco, to właśnie w sierpniu zmienił się lider WDF Order of Merit, a obecnie jest to Irlandczyk z północy Neil Duff.


Silvery w Belgii i Szwecji

W pierwszy weekend sierpnia w Belgii odbyły się dwa turnieje rangi silver – Antwerp Open i Belgium Open. W obu na listach startowej dominowali gracze belgijscy i holenderscy, choć nie zabrakło także stałych obieżyświatów turniejów WDF jak na przykład Węgra Patrika Kovacsa. W Antwerp Open pojawił się także (obecnie) były już lider rankingu Anglik James Hurrell, lecz odpadł w last16 z Wesleyem Plaisierem. Swoiste odkupienie przeżyli zawodnicy z Walii, którzy znaleźli się na zakręcie swojej kariery. Nick Kenny, niegdyś nazywany wielką nadzieją światowego darta, dotarł do półfinału, a tam uległ 3:4 Kayowi Smeetsowi. Natomiast drugi ze wspomnianych Walijczyków, Jamie Lewis, w czwórkach pokonał 4:1 reprezentanta gospodarzy Andy’ego Baetensa. W finale 30 letni Fireball zwyciężył Smeetsa 5:2. Holendra Polacy mogą kojarzyć ze zwycięstwa w Policach w 2018 roku. Lewis niegdyś był bardzo solidnym graczem PDC, ale jego spadek formy był tak widoczny, że rzucane 1 i 5 stały się obiektem memów. Jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc na pewno nie pokuszę się o stwierdzenie, że Jamie wraca do formy, lecz zwycięstwa w turnieju BDO/WDF po 12 latach przerwy nikt mu nie zabierze.


W ten sam weekend rozegrano także Belgium Open. Turnieju po raz kolejny nie zwojował James Hurrell. Znów jego pogromcą okazał się Wesley Plaisier (2:4). Ale tym razem rozpędzony Holender już się nie zatrzymał i zwyciężył w całym turnieju (po drodze 4:2 z Jamie Lewisem). W finale nie oddał nawet lega swojemu rodakowi Johanowi van Velzenowi, który z dobrej strony zaprezentował się na tegorocznym Dutch Open. Półfinałem znów musiał się zadowolić Belg Andy Baetens. Dla Plaisiera był to pierwszy tytuł BDO/WDF. Należy także pamiętać, że w latach 2019-2022 posiadał kartę PDC.

Kei-Fan Leung w Szwecji? Tak to miało miejsce w sierpniu 2022! Dodatkowo darter z Hong Kongu zgarnął swój pierwszy tytuł BDO/WDF w europejskim evencie


Rezultaty szwedzkich turniejów były nie lada zaskoczeniem. W Winmau Swedish Open świetnie radził sobie Alexander Merkx. Co prawda nie jest to szokujące, bowiem Holender w tym roku jest jednym z objawień WDF (wygrał Lithuania Open i Helvetia Open). W finale turnieju w Malmo uległ Kai-Fan Leungowi. Sama obecność dartera z Hong Kongu była niespodziewana, a co dopiero zwycięstwo! Leung odniósł pierwszy triumf od trzech lat w BDO/WDF, a pierwszy w europejskim turnieju. Dodatkowo, w sobotę 20 sierpnia, eliminował między innymi Chrisa Landmana i Jelle Klaasena, co tylko powiększa rozmiary sukcesu Azjaty. W niedzielnym Swedish Masters tytuł przypadł Dannie Olde Kalterowi. Holender wyskoczył jak diabeł z pudełka. W tym roku w WDF nie miał żadnych wybryków, a na pewno tak należy nazwać między innymi pokonanie Moreno Bloma lub Davida Palletta w Szwecji. Olde Kalter gra także w Challenge Tour 2022. Plasuje się w czwartej dziesiątce rankingu. W finale w Malmo pokonał 5:2 Antony’ego Allena grając na średniej ponad 90pkt, a w last64 nie oddał nawet lega sobotniemu zwycięzcy – Kai-Fan Leungowi.


Raymond Smith przypomniał o sobie

Na początku sierpnia rozegrano Australian Darts Open. Event rangi platinum (!) był poprzedzony kwalifikacjami. Sam format również zaskoczył. W turnieju głównym wystąpiło 24 zawodników. Podzielono ich na osiem grup, a z każdej z nich jeden darter awansował do ćwierćfinałów. Ze względu na lokalizację w stawce znaleźli się głównie Australijczycy. Ku zaskoczeniu wielu do Moamy pofatygowali się także Neil Duff i Jelle Klaasen. Pierwszy w wiadomym celu – poszukiwaniu pierwszego miejsca w Order of Merit. W jakim celu drugi? Pewnie, żeby także piąć się w klasyfikacji generalnej, ale przyznam, że postawa Cobry mi imponuje. Sądziłem, że po wypadnięciu z PDC nie będzie pojawiał się w wielu turniejach WDF, a Jelle pod egidą tej federacji w ponad pół roku pokonał już kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. Na pewno należy to traktować jako pozytywne zjawisko. Holender chce odbudować formę sprzed lat, a najprędzej uda mu się to grając w wielu turniejach. W Australian Darts Open wyszedł z grupy, ale swoją przygodę zakończył na ćwierćfinale. W starciu ze Scottem Hallettem prowadził już 5:3, ale zmarnował lotki meczowe i ostatecznie przegrał 5:6 (średnia Klaasena 88.18). W półfinałach zameldowało się dwóch najlepszych graczy Oceanii, czyli Raymond Smith i Haupai Puha. Obaj zwyciężyli zgodnie 8:6. Puha zgodnie z oczekiwaniami rozprawił się z pogromcą Klaasena, ale wygrana Smitha z Duffem nie była już tak oczywista. Neil mimo swojej porażki zgarnął 103 punkty (ze względu na wysokiej rangi turniej) i to wystarczyło, by przeskoczyć Jamesa Hurrella w WDF Order of Merit i zasiąść na tronie. Wracając do Australii, w finale Smith i Puha zaserwowali bardzo dobry mecz, w którym rozegrano maksymalną liczbę legów – 19. Zwyciężył Raymond 10:9, który wykorzystał pomyłki Haupaia na podwójnych i wygrał dwa ostatnie legi. Triumfator turnieju zgarnął 16 000 dolarów australijskich, czyli ponad 50 000 złotych. W tym samym czasie rozegrano także żeńskie Australian Darts Open. Kto śledził wyniki sierpniowych Women’s Series ten nie jest zdziwiony, bowiem Beau Greaves w finale pokonała Mikuru Suzuki! Nowe, nie znałem. Obie panie w tym miesiącu zagrały cztery finały.

Wszystkie wygrała Angielka.

Raymond Smith zwyciężył w najbardziej prestiżowym turnieju w Australii i Oceanii - Australian Darts Open. W finale po deciderze przegrał z nim Haupai Puha


W Australii i Nowej Zelandii nie próżnowano

W sierpniu rozegrano jeszcze trzy turnieje w strefie Australii i Oceanii. Bezpośrednio po Australian Darts Open odbyło się Pacific Masters rangi silver. Tam poprzedni dzień odbił sobie Neill Duff. Irlandczyk Północny zwyciężył w całym evencie, a w finale zrewanżował się Haupaiowi Pusze (6:2). 28 sierpnia wystartował Murray Bridge Classic (ranga bronze) na południu Australii. Brandon Weening w najważniejszym starciu pokonał 5:3 Aarona Morrisona. Tradycyjnie WDF zajrzał także do Nowej Zelandii. W John Wilkie Memorial zabrakło lidera krajowego rankingu - Haupaia Puhy, który wybrał się do Australii. Wówczas faworytem do triumfu był Ben Robb, ale niespodziewanie w półfinale przegrał 3:4 z Johnym Tatą. Tata w finale po deciderze okazał się lepszy od Tahuna Irwina i wygrał swój pierwszy event BDO/WDF w karierze.


Ciekawy wrzesień przed nami

We wrześniu czekają na nas dwa turnieje rangi gold – British Open i England Classic. Tradycyjnie można się spodziewać silnej obsady tych turniejów. Jednak przede wszystkim na przełomie września i października odbędzie się WDF Europe Cup. W Hiszpanii zostaną rozegrane turnieje singlowe, par i drużynowe, gdzie spodziewamy się występów Polaków!

Neil Duff w sierpniu pofatygował się na turnieje do Australii, gdzie zdobyte punkty pozwoliły mu wskoczyć na pierwsze miejsce w rankingu WDF


W WDF Order of Merit lideruje Neil Duff przed Jamesem Hurrellem, Lukiem Littlerem, Thibault Tricolem oraz Jelle Klaasenem. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem pozostaje 48 w generalce Sebastian Białecki. Wśród pań Beau Greaves powiększyła przewagę nad Detą Hedman.


Autor: Tomasz Brodko

Witrynę wspiera sklep DartTown.pl - specjalistyczny sklep darterski działający i wspierający darta od 2010 roku.