• DartsPL

Winter Series przenosi stolicę darta do Coventry

Od 10 do 14 listopada w brytyjskim Coventry odbędzie się pięć turniejów Players Championship, które zostały nazwane PDC Winter Series. Tuż po ich zakończeniu przyjdzie czas na kolejne darterskie eventy, a wszystko w jednym miejscu. Od wczoraj udziału w Grand Slamie może być pewny Krzysiek Ratajski.


Ricoh Arena

W sierpniu informowaliśmy, że dart ma swoją nową stolicę – Milton Keynes. W tamtejszej Marshall Arenie rozegrano między innymi World Matchplay oraz ostatnie kolejki fazy grupowej Premier League. Hala sportowa była tam połączona ze stadionem piłkarskim, a darterzy często jedli posiłki z widokiem na boisko, o czym chętnie informowali nas na swoich Instagramach. Podobnie sytuacja wygląda teraz. W PDC znalazł się odpowiednik Zygmunta III Wazy i zdecydował się przenieść stolicę. Tym razem padło na Coventry. Od teraz oczkiem w głowie darterskich fanów jest Ricoh Arena, gdzie hala widowiskowo-sportowa jest także na terenie stadionu piłkarskiego. Cały kompleks zainaugurowano w sierpniu 2005 roku, a koszt jego budowy wyniósł 113 mln funtów.


Wszystkie najważniejsze, listopadowe eventy odbędą się właśnie tutaj. Przed nami emocje związane między innymi z PDC Winter Series, Grand Slam of Darts i Players Championship Finals.


PDC Winter Series

5 turniejów w 5 dni wiązało się tradycyjnie z zamknięciem zawodników w bańce. Do Coventry przylecieli wszyscy – 128 posiadaczy karty PDC. Na szczęście, tym razem, wszystkie testy na COVID okazały się negatywne. Bardzo dobrą wiadomością jest fakt, że Glen Durrant wrócił z izolacji i jest gotowy do gry. Na swoje mecze czekają nasze dwa Krzyśki – Ratajski i Kciuk. Dla tego pierwszego Winter Series to przetarcie przed nadchodzącymi telewizyjnymi turniejami. Dla drugiego to prawdopodobnie ostatnie szanse na występy w PDC w 2020 roku. Pomimo problemów z plecami podczas World Cup of Darts w Coventry pojawił się Michael van Gerwen. Światowa jedynka jest po rozmowie ze specjalistą, który poinformował, że jedyne czego potrzebuje to odpoczynku. Z tego powodu Holender prawdopodobnie nie wystąpi w pierwszych dniach, a nieoficjalnie mówi się, że do gry wróci w weekend. Sytuacja epidemiologiczna w ostatnim czasie nie poprawiła się, więc wszystkie listopadowe wydarzenia w Coventry odbędą się bez udziału publiczności. Pierwsze rundy Winter Series będą rozgrywane od 15 czasu polskiego. W puli nagród czeka 75 000£, z czego zwycięzca zgarnie 10 000£.


Dodatkowa motywacja

Jak powszechnie wiadomo turnieje Players Championship nie rozpalają kibiców do czerwoności. Nagrody niewielkie, nie wszystkie mecze są transmitowane, wpadki faworytów – taki jest charakterystyczny obraz dla tych eventów. Jednak tym razem, zawodnicy mają dodatkową motywację do dobrej gry. Od występów w Winter Series będzie w dużej mierze zależał udział w Grand Slam of Darts, Players Championship Finals, a nawet PDC World Championship. Po pierwsze jeden darter, który po pięciu dniach rywalizacji zostanie sklasyfikowany najwyżej, będzie mógł wziąć udział w Grand Slam of Darts (wyłączając zawodników już zakwalifikowanych). Po drugie nagrody zdobyte w Winter Series będą uwzględniane w Players Championship Order of Merit. Najlepsza 64 tego rankingu weźmie udział w Players Championship Finals, które wystartują 27 listopada (także w Coventry). Nadchodzące pięć turniejów PC to także szansa na poprawienie swojej pozycji w Pro Tour Order of Merit. Z kolei TOP32 tego rankingu otrzyma szansę wystąpienia w Mistrzostwach Świata PDC w grudniu. Zatem kilka pieczeni na jednym ogniu mogą upiec darterzy, pod warunkiem że do gry w Winter Series podejdą odpowiednio nastawieni.


Ratajski pewny gry w Grand Slam of Darts

Tak naprawdę pierwsze akordy gier w Ricoh Arenie miały miejsce w poniedziałek (9 listopada). Wtedy rozegrano kwalifikacje do Grand Slam of Darts. Udziału w tym turnieju nie był pewien żaden z Polaków, więc na liście startowej pojawiły się nazwiska zarówno Kciuka jak i Ratajskiego. Ten pierwszy udział w eliminacjach zakończył już na pierwszej rundzie. The Thumb (avg 89,8) uległ 4:5 Darrenowi Penhallowi. Krzysiek w decydującym legu miał 6 lotek na skończenie ze 112, jednak ta sztuka mu się nie udała. Poniedziałkowe rozgrywki w zupełnie innym nastroju skończył Krzysiek Ratajski. Nasz najlepszy darter wygrał pewnie wszystkie trzy mecze i zapewnił sobie awans do Grand Slam of Darts (start 16 listopada).


Komplet meczów Ratajskiego:

Krzysiek Ratajski (98,9) 5:0 Scott Baker (91,8)

Krzysiek Ratajski (100,1) 5:1 Matt Clark (87)

Krzysiek Ratajski (98,2) 5:2 Mickey Mansell (83,9)


Oprócz Polaka do Grand Slam of Darts kwalifikację wywalczyło siedmiu innych zawodników: Dave Chisnall, Simon Whitlock, Ryan Joyce, Justin Pipe, Adam Hunt, Ricky Evans oraz Gabriel Clemens. Wielkimi rozczarowaniami były porażki Daryla Gurneya, Adriana Lewisa, Iana White’a czy Stephena Buntinga. Całej czwórce zostało walczyć o ostatnie wolne miejsce w GS podczas Winter Series. Ogromnej dramaturgii dostarczyło spotkanie Dave’a Chisnalla z Brendanem Dolanem. Wygrał je Chizzy 5:4, jednak w decydującym legu obaj panowie marnowali lotki meczowe.


Wyniki ostatniej rundy kwalifikacji:

Ricky Evans 5:2 Steve Beaton Adam Hunt 5:2 Peter Jacques Krzysztof Ratajski 5:2 Mickey Mansell Ryan Joyce 5:2 Jason Lowe Dave Chisnall 5:4 Brendan Dolan Simon Whitlock 5:3 Matthew Edgar Justin Pipe 5:1 Ryan Searle Gabriel Clemens 5:0 Rowby-John Rodriguez


Autor: Tomasz Brodko