• DartsPL

Zakończenie kolejnego tygodnia Icons of Darts! Równa forma Jenkinsa i turniejowe zwycięstwo Adamsa.

Druga połowa obecnego tygodnia rozgrywek Icons of Darts przyniosła nam dwa turnieje grupy B i jeden, ostatni turniej grupy A. Poznaliśmy zwycięzców pojedynczych turniejów oraz darterów, którzy na przestrzeni wszystkich 3 turniejów zebrali najwięcej zwycięstw. W grupie A najlepiej spisywał się David Evans, a w grupie B najrówniejszy był Andy Jenkins. Od środy do soboty rozegrano 3 kolejne turnieje Icons of Darts. Przypomnijmy, że w poniedziałek rozgrywki te wystartowały już po raz piąty, tym razem w lekko odmienionej formule. Druga połowa tygodnia przyniosła nam dwa turnieje niezwykle wyrównanej grupy B. W ostatnim turnieju grupy A najciekawiej zapowiadała się rywalizacja Davida Evansa i Jarreda Cole’a. Rozczarowujący finisz Cole’a Trzeci a zarazem ostatni turniej grupy A odbył się w piątek. W dwóch poprzednich dniach meczowych najlepiej spisywali się David Evans i Jarred Cole. Obaj darterzy mieli na koncie po jednym zwycięstwie turniejowym i identyczny bilans spotkań. Piątkowe zmagania miały zdecydować o tym, który z nich zakończy rywalizację w pierwszym tygodniu na pierwszym miejscu klasyfikacji generalnej. Dość szybko okazało się, że Jarred przegra rywalizację ze starszym kolegą. Przegrana w bezpośrednim meczu oraz niespodziewane porażki z Justicią, Sherrock i Adamsem sprawiły, że Cole zakończył tego dnia rywalizację z zaledwie 2 zwycięstwami i zajął dopiero 5 miejsce. Evansowi szło o wiele lepiej i zanotował jedynie jedną porażkę z Ritchiem Edhousem. Losy piątkowego zwycięstwo decydowały się do ostatnich meczów pomiędzy Evansem a Martinem Adamsem. Wolfie, aby wyprzedzić Evansa w tabeli potrzebował zwycięstwa 4-0 w swoim ostatnim meczu z Paulem Nicholsonem. Adams zagrał dobre spotkanie i faktycznie nie przegrał ani jednego lega w rywalizacji z Assetem, co dało mu pierwsze miejsce w piątkowej rywalizacji. W klasyfikacji generalnej nie pozwoliło to Adamsowi na wyprzedzenie Evansa, ale dało mu drugie miejsce ex aequo z Jarredem Colem. Tuż poza podium rywalizację w tym tygodniu zakończył Ritchie Edhouse. Madhouse w ostatnim turnieju zanotował dość przeciętny występ – tylko 3 zwycięstwa – ale jako jedyny triumfował tego dnia z Davidem Evansem. Chwalony przez nas za drugi turniej Justicia w piątek nie spisywał się już równie dobrze i cały tydzień zakończył z ujemnym bilansem. Najgorzej spisywali się Paul Nicholson i Fallon Sherrock. Asset żadnego z turniejów nie zakończył z pozytywnym bilansem, a Queen of The Palace w swoich 2 występach zebrała zaledwie 2 zwycięstwa. Obniżka formy Nijmana Rywalizacja w grupie B zapowiadała się niezwykle emocjonująco. W pierwszym turnieju tej grupy aż 3 darterów zakończyło rozgrywki z 5 zwycięstwami. Najrówniejszą formę utrzymał Andy Jenkins. Rocky rozpoczął drugą połowę tygodnia od świetnego turnieju w czwartek, a na zakończenie rozgrywek w sobotę dołożył kolejne 4 wygrane, które dały mu triumf w turnieju. W całym tygodniu Jenkins przegrał zaledwie 4 spotkania i może się pochwalić zdecydowanie najlepszym bilansem w całej grupie. Pozostała dwójka, która zaliczyła niezwykle udany turniej otwarcia – Jason Askew i Arron Monk nie spisywali się już tak dobrze w drugiej połowie tygodnia. Forma Mad Monka była daleka od tej wtorkowej, gdy zachwycał kibiców bajecznie wysokimi formami. W obu pozostałych turniejach Arron plasował się w środku stawki a cały tydzień zakończył z 11 miejscami co w klasyfikacji generalnej plasuje go tuż za plecami Jenkinsa. Jeszcze gorzej wypadł Askew. Jason w dwóch ostatnich turniejach zaliczył jedynie 4 zwycięstwa, a szczególnie nieudany był dla niego czwartek, gdy zaliczył jedynie 1 wygraną. Rozczarowaniem dla wszystkich fanów Icons of Darts była również forma Wessela Nijmana. Holender, który gra w tych rozgrywkach od samego początku, w każdym tygodniu walczył o najwyższe cele. Tym razem Wessel notował dość przeciętne wyniki. Jedynie w czwartek Holender nawiązywał do formy do jakiej nas przyzwyczaił w swoich poprzednich meczach i zanotował na swoim koncie 5 wygranych, osiągając przy tym średnie znacznie przewyższające 90. W pozostałych dwóch turniejach szło mu dużo gorzej i zajmował miejsca w dolnej części tabeli. Prawdziwą zagadką była postawa Michaela Warburtona. Czołowy gracz federacji BDO pokazał niezwykle nierówną formę. Dwukrotnie kończył rywalizację na ostatni miejscu z zaledwie 1 zwycięstwem. W czwartek jednak Warby zaskoczył wszystkich swoją dobrą grą, która pozwoliła mu na odniesienie 5 zwycięstw i wygranej w całym turnieju. Najlepszym czwartkowym spotkaniem był jego mecz z Wesselem Nijmanem. Spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie, Wessel przekroczył średnią 112, ale Warburton dotrzymywał mu kroku i rzucał na poziomie 106. Ostatecznie zwycięstwo Warby’ego pozwoliło mu na wyprzedzenie Holendra w turniejowej tabeli. Najgorzej w grupie B spisywali się Scott Mitchell i Mark Webster. Szczególnie rozczarowywał Webby, który w całym tygodniu zebrał zaledwie 5 zwycięstw. Już od poniedziałku startuje kolejny tydzień rozgrywek Icons of Darts. Zapewne w niedziele poznamy składy obu grup, które będą rywalizować w kolejnym tygodniu! #pdc #darts #dartsisnotdead #dartsathome #IconsofDarts Autor - Arkddiusz Salomon Zdjęcie - mastercaller.com